Monika Koralewska
Notatki
Monika Koralewska, mieszkanka podpoznańskiego Suchego Lasu, została laureatką nagrody starosty poznańskiego za 2025 rok w kategorii "Inicjatywy Obywatelskie". Na wolontariat trafiła przypadkiem, w trakcie poszukiwania pracy, a później okazało się, że to doskonały sposób na spełnianie marzeń - przede wszystkim jej syna, ale także potrzebujących wsparcia ludzi i swoich. Jak to możliwe? Monika Koralewska jest kobietą, która poszukuje rozwiązań i ma głowę pełną pomysłów. Dziś trudno byłoby zliczyć projekty, w których brała udział - nie zawsze były to wielkie medialne akcje, pomoc czasem odbywa się w zaciszu jej domu. Kobieta, która jest nazywana wulkanem energii, która odnalazła siebie i która znalazła sens życia, w nadawaniu go innym.
Data emisji: 11.03.2026
-- Supermocne, czyli rozmowy z niesamowitymi kobietami na temat sukcesów, drogi do osiągnięcia celu. Inspirujące historie, kulisy działań i osiągnięć. Nowe odcinki w Radiu Poznań w każdą niedzielę po 12:00.
-- produkcja: Radio Poznań 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa
Pokaż transkrypcję
00:00:01: Super mocne.
00:00:02: Inspirujące historie o kobietach w wyborach, spełnianiu marzeń, realizacji i samorealizacji.
00:00:09: Na rozmowy z wyjątkowymi kobietami zaprasza Anna Skoczek podcast Radia Poznani
00:00:15: I. jest ze mną Monika Koralewska, witaj.
00:00:17: Dzień dobry!
00:00:18: Monika koralewskia z gminy Suchylaz, która została laureatką bardzo już prestiżowej nagrody Starosty Poznańskiego za rok dwa tysiące dwudziesty piąty w kategorii inicjatywy obywatelskie.
00:00:29: W uzasadnieniu możemy przeczytać że jesteś kobietą wulkanem energii.
00:00:34: To
00:00:35: są słowa chyba Doroty Ratkiewicz?
00:00:37: Okej... Ponoć tak
00:00:39: prowadzisz kilka projektów.
00:00:41: Między innymi wymieniane są projekty sportna plus centrum wolontariatu, ale angażujesz się też w projekte prowadzone przez inne fundacje i instytucje czyli na przykład szlachetną paczkę czy wielką orkiestrę świątecznej pomocy.
00:00:54: Działaś?
00:00:55: Jesteś aktywna?
00:00:56: Wszystkie te działania które wymieniłaś to są działania, które były na początku mojej drogi.
00:01:02: właściwie zaczęło się od szlahetnej paczki.
00:01:04: potem Dostając feedback od osób, które za mną współpracowały dało mi to skrzydła i postanowiłam zajęć się kolejnymi projektami.
00:01:15: Czyli na początku byłaś po prostu wolontariuszką, która się zgłosiła i pewnie od razu wyszły twoje umiejętności organizacyjne?
00:01:22: Tak!
00:01:22: W ogóle to było tak śmiesznie że właściwie poszukiwałam pracy wtedy I natrafiłam na ogłoszenie stowarzyszenia wiosnę, bo poszukiwali wolontariuszy.
00:01:33: Na spotkanie poszłam z dużą dozą takiego czy poradzę sobie?
00:01:38: Czy dam radę?
00:01:39: Okazało się że spotkania poprowadziła dziewczyna która była dziesięć lat młodsza ode mnie.
00:01:45: aże jestem gaduom to mówi pani topy sie jako liderka odnalazła.
00:01:50: A ją wyżalnął... to może przejdziemy na ty, że tutaj nie ma problemu.
00:01:54: Możemy współpracować, ale tak nie do końca wierzyłam w swoją mojętności liderzkie i mogę spróbować.
00:02:01: Okazało się, że świetnie sobie poradziłam.
00:02:04: Ja wtedy chyba zajmowałam się rejonem piątkowo, ale dodatkowo właśnie wtedy włączyłam suchy las i w suchym lesie też mieliśmy wtedy, nie wiem, chyba około czterdziestu rodzin.
00:02:14: ten feedback, który wrócił dał mi po prostu taką moc że postanowiłam robić jeszcze inne rzeczy na terenie słego lasu, no z uwagi na to, że tam mieszkam.
00:02:25: To
00:02:25: można powiedzieć, że przypadkowo trafiony wolontariat zmienił twoje życie?
00:02:29: Tak w ogóle się bardzo szybko odnalazłam w tym wolontariacie.
00:02:34: Szkoda, że nie był płatny!
00:02:36: Bo niestety w pewnym momencie był tak, że wszystkie działania, które robiłam no były nieodpłatne i okazało się, że zabrakło mi już czasu na pracę płatną.
00:02:48: I zaczynała się robić dziura budżetowa, a z związku z czym mówię – boże!
00:02:52: No nie mogę tyle tych projektów wprowadzić, trzeba coś wybrać, ponieważ miałam syna… znaczy mam cały czas syna.
00:02:59: tylko on wtedy był, no miał chyba z osiem lat... I chciałam też jakby zaangażować się w jego życie.
00:03:07: Chciałam uczestniczyć aktywnie w jego wyborach i wymyśliłam sobie, że zaczęłam go po pierwsze zabierać na wolontariaty a po drugie też ponieważ często słyszę, że jestem skuteczna i ogarnięta.
00:03:22: Z związku z czym zostałam kierownikiem drużyny piłkarskiej.
00:03:26: Pomimo że się totalnie nie znam na piłce nożnej ale towarzyszyłam we wszystkich meczach mojego syna.
00:03:32: A
00:03:32: co robi kierownik drużyny piłkarskiej?
00:03:34: Trzyma
00:03:35: kasę dla sędziego na przykład.
00:03:37: Ale nie po to, żeby ustawić wynik!
00:03:39: Nie, absolutnie nie... Ale jakby zajmuje się takimi delegacjami.
00:03:44: Trzeba zawsze zgłosić zawodników na takich listach, ogólnie taka biurokratyczna papierkowa robota.
00:03:50: O której wcześniej nie miałaś pewnie pojęcia.
00:03:53: Nika
00:03:53: zanim trafiłaś na ten wolontariat to w jakiej branży pracowałaś?
00:03:56: O
00:03:56: jejku!
00:03:57: To było tak dawno że nie pamiętam bo ja jestem takim ninja który co dwa lata zmieniał zagład pracy i branżę.
00:04:06: Aż tak?
00:04:07: Tak aż tak bo wydawało mi się na szklany sufit, to szukałam innego rozwiązania.
00:04:14: Mówię nie, to nie jest moje miejsce.
00:04:15: To nie jest to co lubię.
00:04:16: Czyli nie bawiła
00:04:17: się w przebijanie głową muru tak naprawdę?
00:04:19: Nie.
00:04:19: Szkoda mi było czasu spalania się więc szukałem innych dróg.
00:04:24: pamiętam moja mama wtedy była strasznie taka zaniepokojona bo mówi boże dziecko ludzie pracują po trzydzieści lat w jednej firmie A ty co chwilę zmieniasz pracę, a ja mówię no mamuś bo dopóki nie zacznę robić tego co lubię to będę zmieniać tą pracę.
00:04:39: Teraz na szczęście to co robię bardzo lubię?
00:04:43: Pracujesz w zakładach fundacji Zakładów Kurnickich.
00:04:45: tak
00:04:46: Tak, pracuję tam już teraz.
00:04:47: będzie siódmy rok.
00:04:48: Początkowo było to tylko wycinek taki mały, bo prowadziłam konkursy dla szkół.
00:04:54: na początku był to konkurs który organizowałam na terenie Wielkopolski.
00:04:58: potem zrobiliśmy ogólnopolską edycję.
00:05:00: Mówimy
00:05:00: o drzewie Franciszka?
00:05:02: Tak tak od rzewie Franciszka.
00:05:03: był to taki projekt ekologiczny.
00:05:05: dzieciaki w dziesięcia osobowych zespołach miały przygotować projekt jakby nie narzucaliśmy co to ma być za projekt.
00:05:12: była pod wrażeniem niektórych zespałów i na przykład baterie do ładowania telefonu, na rowerze.
00:05:19: Trzeba było kręcić kilometry żeby sobie naładować.
00:05:22: To było strasznie dawno więc pamiętam że było to dla mnie zaskakujące bo to były dzieci w ogóle z podstawówki.
00:05:28: Byłam szoku że są tak kreatywni.
00:05:31: Alczmy
00:05:31: do tego wolontaria tu i dotwo swojego kierownikowania.
00:05:34: drużynia.
00:05:35: Sprawdziła się dobrym kierownikiem drużyny piłkarskiej turbojuniorów?
00:05:40: Kierownikiem byłam sześć albo siedem lat.
00:05:43: Potem już przestałam jeździć, bo zaczynaliśmy praktycznie jak dzieciaki miały po siedem lat.
00:05:51: Więc często trzeba było jeszcze wtedy wiązać buty.
00:05:54: No potem jak już chłopacy byli takimi nastolatkami to no to już sobie podarwam.
00:06:00: I co potem się zadziało?
00:06:01: Zaczęło ci brakować też tego wolontariatu i tego typu społecznej pracy.
00:06:05: To było tak, że oprócz tych działań piłkarzkich ja też angażowałam w wolontariaty, które były na terenie Poznania organizowane.
00:06:14: Zazwyczaj były to wolontary sportowe i nie ukrywam, Te wszystkie działania z wolontariatem, one miały zupełnie inny cel u mnie.
00:06:23: Pamiętam mój syn bardzo chciał poznać Adama Małysza i mówię Boże jak tutaj spełnić jego marzenie?
00:06:30: Skąd ja mu wezmę Adama małysze?
00:06:33: No i potem znowu patrzę jest ogłoszenie szukają w wolontariuszy.
00:06:37: Wings for Life.
00:06:39: wiadomo Adam Małyszek.
00:06:41: no nie było innego wyjścia.
00:06:42: zapisaliśmy się na wolontariat I poznał Adama.
00:06:47: Udało się spełnić jego marzenie.
00:06:49: Jak się czułaś z tym?
00:06:51: Tak, super!
00:06:52: Myślę że szkoda, że nie ma tutaj mojego syna ale ostatnio usyszałam, że jestem jego bohaterką więc na pewno jest to miłe.
00:07:00: A ty spełniasz swoje marzenia?
00:07:02: Tak.
00:07:02: Spełniam swoje marzenie.
00:07:03: zawsze chciałam podróżować.
00:07:05: udało mi się troszkę krajów zwiedzić.
00:07:09: Teraz przez ostatnie dwa lata miałam małą przerwę z uwagi na sytuację, którą miałem w domu.
00:07:14: Natomiast na koniec roku ubiegłego wróciłem do podróżowania i w tym roku również miałam plan.
00:07:21: niestety sytuacja która jest teraz obecnie zawiesiła troszeczkę te plany.
00:07:27: no mam nadzieję że że wkrótce jednak się wszystko ułoży i że będzie możliwość dalszych podróży.
00:07:35: Jeśli
00:07:35: chodzi o twoje działania, szukając też informacji na twój temat mogę to stwierdzić z pełną odpowiedzialnością że nie występujesz na pierwszych stronach gazet.
00:07:45: Nie lubisz rozgłosu?
00:07:46: Jakby wolę nie mieć rozgłosu.
00:07:49: Myślę, że takie działania w ogóle nie potrzebują rozgłosu.
00:07:51: Wspominałaś
00:07:52: o tym, że twój dom jest domem otwartym.
00:07:54: to co na twoje działania mówi rodzina?
00:07:57: Syniusz ze mną mnie mieszka natomiast faktycznie zawsze mieliśmy bardzo dużo znajomych z różnych środowisk.
00:08:05: ta rodzina w ogóle wolontariacka.
00:08:07: ja w różnych naprawdę wielu projektach brałam udział.
00:08:10: powiedz
00:08:10: mi w jakich które ci przychodzą pierwsze na myśl.
00:08:13: To są te wolontariaty takie sportowe.
00:08:16: Pamiętam, że mieliśmy też taki fajny projekt, w którym braliśmy udział nad maltą.
00:08:21: to były smocze łodzie.
00:08:23: też byliśmy tam na wolontariatcie.
00:08:25: wszędzie z moim dzieckiem chodziłam i mu się strasznie podobało.
00:08:30: Też chodziliśmy na takie wolontaryjaty gdzie one były takimi wolontariatami u seniorów.
00:08:36: To jest w ogóle, mam wrażenie najbardziej wdzięczna grupa z którą można spędzić czas.
00:08:43: Jedyne czego mam wrażenia i jedyne czego oni oczekują od nas wolontariuszy to żeby ich wysłuchać Bo okazuje się, że nawet nie mają z kim porozmawiać czasami.
00:08:53: To już nawet nie chodzi o robienie zakupów czy innych rzeczy bo też czasami takie sytuacje się pojawiały.
00:09:00: natomiast pamiętam mieliśmy taką panią to akurat było przy szlachetnej paczce starsza pani która mieszka sama i tam w szlachtnej pacy jest spełnienie marzenia.
00:09:11: I pamiętam, że marzeniem tej pani był żeby ktoś jej wymalował ścianę.
00:09:16: I pamiętam zebraliśmy paczkę młodych ludzi i wymalowaliśmy te ściany.
00:09:21: Jezu, ona się tak cieszyła!
00:09:23: Oczywiście para innych rzeczy jeszcze jej pamiętam.
00:09:25: wtedy dostarczyliśmy.
00:09:27: Natomiast chyba najbardziej cieszęła się z tego że grupa młodyh ludzi spędzała w nim czas, wymalowała jej mieszkanie i ona była niezwykle tym ucieszona.
00:09:39: A
00:09:39: powiedz mi Monika można oddzielić życie prywatne od bycia wolontariuszem?
00:09:45: Nie wiem.
00:09:45: Szczerze mówiąc, nie wiem mnie się to nie udało.
00:09:48: może dlatego że te moje życie wolontariackie też wynikało z jakiegoś powodu jakby w domu rodzinnym byłam dzieckiem niewidzialnym więc zawsze miałem bardzo dużą potrzebę bycia potrzebnym.
00:10:01: Te działania które zaczęłam.
00:10:03: jeśli chodzi o wolontariat to początkowo myślałam ,że jest taka forma spędzania wspólnego czasu z moim synem a potem miałem takie wrażenie pomagając z tym wszystkim ludziom dookoła, ja de facto pomogłam sobie.
00:10:17: Jakby odnalazłam... nie chcę tutaj używać kolokwialnie sens życia natomiast na pewno dało mi to taki azymut co chce robić w życiu gdzie chcę pracować i chyba nie do końca odnajduję się w korporacyjnym świecie.
00:10:31: zawsze chciałam działać dla ludzi.
00:10:33: pamiętam któregoś razem sobie pomyślałam że Boże jeszcze żeby gdyby mi za to płacili to by było super!
00:10:39: To
00:10:39: był doskonałe w każdym calu.
00:10:41: Tak, przez to że pracowałam bardzo dużo przy tych wolontariatach sportowych.
00:10:45: tam była masa młodych ludzi.
00:10:48: Pamiętam myśmy też wolontariat na maratonie, na półmaratonie.
00:10:52: Tamtych grup młodzieży było bardzo dużo więc bardzo mi się podobała ta praca z młodzieją.
00:10:59: oni też niektórzy dosyć z takim zaciekawieniem a co jeszcze mogą zrobić?
00:11:03: A potem spotkaliśmy się już nie tylko na tych wolonietach po czas tych wydarzeń ale też zaczęliśmy spotkać się tak pointegrując i to było na tyle fajne, że wpadłam na pomysł, że fajnie by było zrobić coś takiego u nas.
00:11:18: W suchym lesie dla młodzieży, bo właściwie młodziesz to nie bardzo... No nie było zbytnio dla młodzieży.
00:11:24: Propozycji
00:11:25: nawet takich, bo to jest też takie pro rozwojowe.
00:11:28: tak jak wymieniasz mi też te imprezy wydarzenia przy których miałeś okazję z synem bądź sama pracować wolontaryjnie.
00:11:34: oczywiście no to przekrój tych imprez jest ogromny i on też wpływa na rozwój w ogóle świadomości postrzegania świata.
00:11:41: Ja zawsze twierdzę że tak naprawdę gdyby nie mój sen to w ogóle połowy rzeczy bym nie zrobiła.
00:11:45: bo de facto ten jego zapał do piłki nożnej i chęć udziału w różnych turniejach jakby była tak duża, że wspólnie z rodzicami utworzyliśmy właśnie stowarzyszenie Sport na Plus.
00:11:59: Panie nam mieliśmy takiego młodego trenera Kuba i Kuba mówi dobra pojedziemy tutaj, pojedzimy na tym, bark pojedźmy na taki.
00:12:05: Było bardzo dużo różnych turniejów.
00:12:07: oczywiście pomyślałam sobie, że fajnie by było odciążyć też rodziców.
00:12:11: bo no niestety ale udział u tych niektórych turniejak był bardzo kosztowny.
00:12:15: No i tak zawiązaliśmy to stowarzyszenie, potem robiliśmy na dzień sportu jakieś imprezy jakichś turniej.
00:12:21: Potem się okazało że był jakiś turniej szachowy bo mój syn lubił grać w szachy więc potem szukałam wolontariuszy właśnie na turniejsza chowy.
00:12:30: I tak coraz więcej było tych imprez.
00:12:33: Na koniec przy współpracy z młodzieżą utworzyliśmy centrum wolontariatu w suchym lesie.
00:12:39: Tam wtedy zakwitła mi taka myśl bo od paru lat nie było u nas woźpu I mówię, boże dlaczego nie robimy Wojśpu?
00:12:47: Przecież to jest taka fajna impreza.
00:12:49: Przecz skupia wolontariuszy i w ogóle wszyscy zawsze chcą chodzić.
00:12:53: Znaczy mój syn po prostu chciał chodzić z puszką.
00:12:57: Ja mówię no dobra, na to mama załatwi!
00:13:00: No i pamiętam udało mi się namówić Panią Dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej Bo jakby wolontariat podlegał u nas pod ośrodek.
00:13:07: I pamiętam że jak zrobiliśmy wołość To nagle się okazało, że mamy wysyp chętnych wolontariuszy.
00:13:15: Naprawdę, tyle dzieciaków się zgłosiło.
00:13:18: Tyle różnych instytucji też pomocowych się zaangażowało że ja mówię Boże to jest to co ja chcę robić czyli pomóc ale też event.
00:13:28: i mówię no fajnie by było robić to tak już na stałe.
00:13:32: Niestety jak robiłam pierwszy raz wośb w suchym lesie to trzy dni przed finałem miałam wypadek.
00:13:39: Niestety nie było mi dane wziąć udziału, leżałam u nieruchomiona bo miałam uszkodzone krększyjne.
00:13:44: Natomiast bardzo mocno kibicowałam ale mówię ja jak nie ja przyjechali wolontariusze do mnie do szpitala i chodziłam z puszką po piętrach.
00:13:54: Tak pamiętam jeszcze miałem węflon w dłoni ale mówiłem nie no ja przecież je też muszę chodzić zbierać.
00:14:01: tak więc no różnych dużo działań było które de facto miałem wrażenie że takim inicjatorem był mój syn.
00:14:09: No i obecnie jestem w tym miejscu, w którym jestem.
00:14:11: To
00:14:11: ja już wiem dlaczego też tutaj nie ma wymienionych tych konkretnych projektów za które otrzymałaś nagrodę za dwa tysiące dwudziesty piąty rok bo ich jest tyle.
00:14:20: po prostu jesteś kobietą renesansu.
00:14:22: jak się czułaś?
00:14:22: Jak okazało się że odtrzymujesz Nagrodę?
00:14:25: To było w ogóle dla mnie zaskoczenie, bo u nas z fundacji też prowadzimy podobny projekt.
00:14:30: Podobny dla Wielkopolanek z tej Wielkopolskiej.
00:14:34: Mamy taki projekt Wielko Polka i też nominujemy w trzech kategoriach.
00:14:37: Też jest działalność społeczna.
00:14:39: Myślałam że to jest tak samo jak u nas, bo one są też wyróżnienia i jakby do końca nie jest jasne kto otrzyma tą nagrodę?
00:14:47: Są też kręcone filmiki więc mówię a dobra pewnie dostanę jakieś wyrównienie A, bo
00:14:52: dostałaś jakiegoś cynka, tak?
00:14:54: Że masz się pojawić na
00:14:55: Galii.
00:14:55: Dzwonili ze starostwa.
00:14:57: czy będę... Tak dzwonili ze Starostwa, czy będę pani zadzwoniła?
00:15:00: a w ogóle jak przyszło zaproszenie to ja mówię o no bra odłożyłam leżało i nie doczytałam że tam trzeba było potwierdzić.
00:15:07: i dlatego pani za starosładą mnie zadzwoniła i mi się pyta czy ja będę.
00:15:10: A więc tak, tak!
00:15:11: Będę, będę przyjdę.
00:15:13: No i jak przeszłam na gale posadzili mnie przez stoliku z zupełnie obcemi ludźmi, przywitałem się z wszystkimi I tak mówię, no super gala.
00:15:23: Zobaczemy co się wydarzy.
00:15:24: i w pewnym momencie dziewczyna która siedziała koło mnie została wyczytana.
00:15:29: poszła odebrać nagrodę.
00:15:30: po prawej stronie siedział o dwóch przemiłych panów którzy też zostali potem wyczytani też dostali nagrodą.
00:15:36: i ja w pewn momencie mówię o matko to teraz na pewno mnie wyczytają.
00:15:41: No i faktycznie tak było.
00:15:43: jak szłam na scenę To strasznie trzęsły mi się nogi.
00:15:47: W ogóle nie wiedziałam co mam powiedzieć, bo kątam oka.
00:15:50: widziałam mojego Wojta.
00:15:53: I mówię Boże jak gdyby nie on, bo właśnie z tym naszym Centrum Voluntariatu to było tak że też szukałam pracy a chciałam pracować w suchym lesie, bo akurat sama wywoływałam syna więc zależało mi na tym żeby nie tracić czasu na dojazdy i żeby być zawsze w razie czego na miejscu.
00:16:09: To Bożem do Wojtaj mówię że tutaj mam taki pomysł i czy moglibyśmy go zrealizować?
00:16:14: A on mówi To fajnie, super.
00:16:16: Ale że centrum wolontariatu to podlega po oto środek pomocy społecznej i że musiałabym porozumawiać z panią dyrektorą A ja lubię być przygotowane I mówię tak Panie Wójcie, pani dyrektor już się zgodziła Teraz musi się pan zgodzić.
00:16:29: Szachmat Tak
00:16:30: O mówi Aha!
00:16:32: Dobra No i dwa tygodnie później zaczęłam pracę właśnie w Ośrodku Płący Społecznej, gdzie odpowiadałam za utworzenie tego centrum wolontariatu.
00:16:41: A czy dla Ciebie jest coś niemożliwe?
00:16:43: Nie wiem.
00:16:44: Do tej pory się tak nie zdarzyło.
00:16:46: chociaż teraz czasami jak szef mnie pyta czy ma Pani jakieś pomysły to ja mówię – nie wypaliła.
00:16:50: Chwilowo nie!
00:16:51: Chwilo, bo zazwyczaj jest tak dobra super, to Pani teraz to zrealizuje.
00:16:57: W zeszłym roku mieliśmy stulecie, więc taki imprez mieliśmy bardzo dużo.
00:17:01: A więc na koniec roku już byłam troszeczkę zmęczona.
00:17:05: No ale parę wyjazdów, troszeczne podróżniczych i baterie naładowane.
00:17:12: Debrałaś statuetkę?
00:17:13: Odebrała się gratulacje?
00:17:14: Otebrała ci kwiaty?
00:17:15: Mnóstwo komentarzy posypało się w mediach społecznościowych od przeróżnych ludzi... Nie chcę tego ujmować jako ranking!
00:17:21: Ale najwięcej gratulacji otrzymywałaś pod wszystkimi postami
00:17:24: ty?!
00:17:25: Też byłam zaskoczona, natomiast tak jak wspomniałam środowisko organizacji społecznych to ja mam wrażenie że my jesteśmy taką jedną wielką rodziną.
00:17:34: My się znamy.
00:17:35: Z niektórymi osobami współpracowałam piętnaście lat temu.
00:17:38: Wczoraj miałem spotkanie a okazuje się, że będziemy robić kolejny projekt.
00:17:41: Tak my się znamy.
00:17:43: My też jak osoby które działają społecznie robią chwali posty.
00:17:47: czasami to my wszyscy z tych organizacji gratulujemy i trzymamy kciuki, bo wiemy ile to wysiłku kosztuje.
00:17:55: Że to co zazwyczaj Państwo widzą, to jest już taki...
00:18:00: To jest efekt wieloletniej czasami też wielomiesięcznej, wielotygodniowej pracy?
00:18:04: Tak a na sukces projektu składa się bardzo dużo czynników niekiedy też zmiennych.
00:18:10: Jest bardzo dużo osób niezangażowanych, bo praktycznie Te moje projekty, które ja sobie wymyśliłam, które realizowałam one nie odbyły by się bez tej całej rzeszy tych ludzi, którzy mi pomogli.
00:18:25: Bo ja to zazwyczaj jak czuję flow albo czuję jakąś ideę, to ja się... Ja po prostu umogam, że tak.
00:18:31: Ja się rzucam i ja się rzucam wtedy już nic nie jest ważne, ja po prostu mam misję do spełnienia.
00:18:37: Jak budowa promu kosmicznego.
00:18:39: i musi być sukces.
00:18:43: musi się udać nawet jeśli coś nie udaje bo czasami ten cel się gdzieś tam.
00:18:48: no nie zawsze wszystko wychodzi natomiast sama droga i dojście do pewnych rzeczy i tak już jest pewnym sukcesem.
00:18:57: Masz tą świadomość, że robisz ogromne wielkie rzeczy?
00:18:59: I że skala przez te lata przez które pracujesz w tym wolontariacie jest już tak ogromna, że Monika Korolewska jest marką wolontariatzką samą w sobie?
00:19:09: Ja tego nie postrzegam.
00:19:11: Natomiast jak idę gdzieś na rozmowy i mówię o jakimś pomyśle to wiem, że już za dużo nie muszę mówić bo... Bo dam radę.
00:19:20: Tak, dam radzę i jakby łatwo mi jest też przekonać do tych moich pomysłów.
00:19:26: no ale to są lata pracy... Czy
00:19:29: dar przekonywania jest twoją supermocą?
00:19:31: Dużo mówię ponąć.
00:19:34: Dużą mówię i mam taką lekkość nie wiem.
00:19:37: wydaje mi się że kiedyś nie byłem tak śmiała i otwarta.
00:19:41: natomiast jakby ta praca wolontariacka też bardzo dużo rzeczy zmieniła kiedyś pewnie jakiś paraliżby mną
00:19:48: Za władną?
00:19:48: Zawładną.
00:19:50: Gdybym usłyszała, że mam nie wiem pójść tu czy tu albo zapytać osobę, która jest znana o coś... a po iluś tam latach organizowania różnych rzeczy doszłam do takiego wniosku, że wszyscy są równi tylko po prostu inną pracę wykonują i niektórzy po prostu mają taką pracę bardziej medialną.
00:20:12: Ale tak naprawdę to są tacy ludzie jak my i że wystarczy porozmawiać.
00:20:17: też jakby wytłumaczyć i ja jakby nie spotykam niezrozumienia bądź też nie wiem.
00:20:24: jakoś tak wszystko się...
00:20:25: Czyli dobrą energią ściągasz też dobrych ludzi?
00:20:27: ludzi, tak?
00:20:28: To z którymi przychodzić i współpracować.
00:20:30: Tak, na pewno zdecydowanie tak.
00:20:32: A gdybyś sama miała wskazać to jakie są te najsilniejsze strony i twoje supermoce?
00:20:38: Supermocę.
00:20:39: nie wiem czy mam supermocy.
00:20:41: Na pewno jestem wytrwała, napewno nie poddaję się od razu.
00:20:45: zawsze lubię mieć wyjście awaryjne czyli jeżeli coś nie pójdzie zgodnie z planem to szukam innych rozwiązań, jakby nie poddaję się w szukaniu rozwiązać.
00:20:56: Nie zawsze się to udaje.
00:20:57: natomiast tak na pewno się nie poddaję.
00:21:00: Na pewno się nie poddaję i często ostatnio słyszę, że jestem skuteczna.
00:21:05: Może tak być, bo trochę jesteś jak taka wróżka z ruszką, która spełnia marzenia i niczym.
00:21:11: właśnie zarzuceniem jakiegoś magicznego zaklęcia te marzenia tysiącom już pewnie ludzi spełniłaś w swoim życiu.
00:21:18: Myślałaś o tym?
00:21:19: Nie, nie... A czego?
00:21:22: Nie wiem, jakoś tak wydaje mi się, że też pokora w życiu którą nabyłam nic nie przychodziło mi łatwo.
00:21:31: Dużo rzeczy musiałam wypracować, w ogóle chciałam wyjść jakby spoza schematu, w którym dorastałam.
00:21:39: Myślę że ta moja determinacja i właśnie niepoddawanie się i taka cierpliwość też do niektórych rzeczy to... Wydaje mi się, że to jest tak dużo determinacji we mnie siedziało.
00:21:52: I jakbyśmy je zapytała czy jestem dumna ze swojego życia?
00:21:56: Czy też czuję, że się zrealizowałam?
00:21:59: To tak.
00:22:00: Czyli to jest to oczucie?
00:22:01: Czuję po prostu dumę, że jestem w tym miejscu, w którym jestem.
00:22:05: Bardzo dużo wysiłku mnie to kosztowało.
00:22:08: Natomiast...
00:22:10: Warto
00:22:10: było.
00:22:10: Warto bylo.
00:22:12: A zdradzisz uchylić mi rąbka tajemnicy co to za projekt nad którym teraz pracujesz?
00:22:17: O jej?
00:22:18: to są właściwie trzy projekty, to w ramach właśnie... To już niewolontariacko.
00:22:23: To już w ramę pracy w Fundacji Zakładach Kurnickich.
00:22:27: Teraz mamy czwartą edycję konkursu wokalnego.
00:22:30: który robimy w partnerstwie z Akademią Muzyczną.
00:22:33: To jest konkurs ogólnopolski dla studentów wyższych uczelni szkół muzycznych.
00:22:38: Nigdy nie sądziłam, że będzie się cieszył takim powodzeniem.
00:22:41: właśnie po naszym dzisiejszym spotkaniu też jadę na Akademię Muzyczyną bo jakby finału mamy już w maju drugi projekt na którym pracuje i Tu trochę więcej wysiłku mnie kosztuje.
00:22:52: Natomiast nie ukrywam, że korzystam właśnie z dobrodziejstwa wolontariatu i z relacji, które wtedy udało się zbudować.
00:23:02: Siedmego czerwca organizujemy bieg po zdrowie gdzie chcemy zwrócić uwagę aby mężczyźni się badali.
00:23:09: Tak dużo dla kobiet się robi a tak o mężyce znak nie zawsze się tak myśli.
00:23:14: mam wrażenie z resztą, że bardzo dużo projektów robimy dla kobiety więc o mężczyznach i to będzie bieg po zdrowie w Poznaniu.
00:23:23: Tak, nad jeziorem Rusałką dużo rzeczy jeszcze musimy spiąć natomiast naszym partnerem jest Wielkopolska Izba Lekarska która będzie też miasteczko zdrowia.
00:23:33: będzie można zasięgnąć konsultacji lekarskich będzie można zrobić badania.
00:23:39: chyba w zeszłym roku mieliśmy pomiar cukru Takie przygotowane przez lekarzy, którzy są z Wielkopolskiej i Belekarskiej.
00:23:47: A trzeci projekt to jest wspomniana już wielkopolka.
00:23:51: do tej pory ósmego marca mieliśmy zawsze ogłoszenie naboru do Wielkopolki i finał był w dniu matki.
00:23:58: W tym roku trochę przenosimy projekt na drugą część roku.
00:24:02: no tutaj też trochę pracy z tym mamy bo oprócz tego że to jest konkurs to chcemy żeby to był projekt taki cały roczny.
00:24:11: No i wczoraj właśnie w pisopie byłam, tutaj jeszcze nie chcę zdradzać do końca ale planujemy wspólny projekt taki warsztatowy dla Pani.
00:24:20: to odsyłamy też po wszystkie informacje dotyczące tych wszystkich projektów i wielkopolek.
00:24:25: Wielkopolki mają chyba swój odrębny profil na Facebooku, i tam wszystkie informację na bieżąco się pojawiają.
00:24:31: Bardzo, bardzo tobie dziękuję że w tym zabieganym czasie znalazłaś chwilę na to żeby wpaść do studia Radia Poznań.
00:24:38: Monika Koralewska, wolontariuszka, Monika koralewska liderka, monika koralewska społeczniczka i potrafi spełniać marzenie i ma tą magiczną wręcz moc nie do opisania przewracania uśmiechu ludziom i spełniania marzeń.
00:24:52: Bardzo, bardzo tobie dziękuję za udział w programie.
00:24:54: Dziękuję!
00:24:55: Super mocne.
00:24:56: Jeśli podobał się państwu ten odcinek podcastu zachęcamy do obserwowania naszego kanału dodanie odcinka do swojej listy lub pozostawienia komentarza.
00:25:06: zapraszamy też do słuchania programów Radia Poznań I na stronę www.radiopoznanefm.
Nowy komentarz