Aleksandra Sowa-Trzebińska

Notatki

Aleksandra Sowa-Trzebińska zarządza siecią rodzinnych cukierni, która ma ponad 170 lokali na całym świecie. Wszystko zaczęło się od jej dziadka, który w Bydgoszczy w jednej z kamienic założył piekarnię. Aleksandra Sowa jest już trzecim pokoleniem cukierniczym w firmie. Dziś budzi ogromne zainteresowanie, bo znalazła się w rankingu tygodnika Wprost na trzecim miejscu listy najbogatszych Polek przed czterdziestką z szacowanym majątkiem 183 milionów złotych. Jak sama mówi, nie lubi tego rankingu, bo chciałaby, aby ocenianą ją za to, jakim jest człowiekiem. Aleksandra Sowa-Trzebińska jest mistrzynią cukiernictwa, startowała w wielu ogólnopolskich i światowych zawodach, zdobywała mistrzowskie tytuły. Dziś sama ocena prace innych cukierników, bo na wielu wydarzeniach występuje już w roli jurora.

Data emisji: 19.02.2026

-- Supermocne, czyli rozmowy z niesamowitymi kobietami na temat sukcesów, drogi do osiągnięcia celu. Inspirujące historie, kulisy działań i osiągnięć. Nowe odcinki w Radiu Poznań w każdą niedzielę po 12:00.

-- produkcja: Radio Poznań 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa

Pokaż transkrypcję

00:00:01: Super mocne.

00:00:02: Inspirujące historię o kobietach w wyborach, spełnianiu marzeń, realizacji i samorealizacji.

00:00:09: Na rozmowy z wyjątkowymi kobietami zaprasza Anna Skoczek – podcast Radia Poznań.

00:00:14: Mam przyjemność gościć w studiu radia Poznań Aleksandr Sowe Trzebińską.

00:00:19: Dzień dobry!

00:00:20: Dziem dobry, witam wszystkich.

00:00:21: To kobieta, w której żyła.

00:00:23: mam wrażenie płynie belgijska słodka czekolada?

00:00:27: Rzeczywiście mam tą przyjemność, że moje całe życie jest związane ze słodkościami.

00:00:33: Możliwe, że ta czekolada płynie w tych żyłach.

00:00:35: Dzisiejsza

00:00:35: bohaterka programu super mocne zarządza siecią cukierni.

00:00:39: Nazwisko nie jest przypadkowe i ma pani pod swoją opieką ponad sto pięćdziesiąt lokali, nie tylko w Polsce ale już także na całym świecie.

00:00:47: Nasza firma jest firmą rodzinną.

00:00:49: razem z moim tatą i z moim bratem.

00:00:51: Zarządzamy naszą firmą.

00:00:54: ja bardziej odpowiadam za kwestię produkcji jakości smaku Mój brat bardziej za właśnie sklepy, jest ich już ponad suitem dziesiąt z czego część jest rzeczywiście w Londynie.

00:01:04: Co najbardziej lubią londyńczycy z państwa cukierni?

00:01:08: Tak naprawdę London jest na tyle specyficzny że jestem również dużo Polaków ale jeśli chodzi o Anglików no to na pewno wybierają klasyczne smaki.

00:01:16: Nie podbiły ich polskie smaki.

00:01:18: Tak naprawdę niektóre smaki polskie są międzynarodowe, bo naszym numerem jeden jeśli chodzi o polskie smaki jest jednak sernik.

00:01:26: On ma odmiany mnóstwo.

00:01:27: Serniczek

00:01:28: jest na pierwszym miejscu?

00:01:29: Niekwasjonowanie.

00:01:30: tak Polski wyróżnia się tym że jest na takim prawdziwym twarogu amerykański jest bardziej na serku więc jakby różnią się serniki między sobą.

00:01:39: mi się chodzi o kraje ale tak naprawdę no Cheesecake, sernik jest wybierany najczęściej.

00:01:44: Dziś można powiedzieć też że budzi pani ogromne zainteresowanie w całej Polsce a to przez ten ranking wprostu w którym została pani umieszczona w czołówce na trzecim miejscu.

00:01:53: chodzi o najbogatsze polki przed czterdziestką.

00:01:56: wiem z różnych wywiadów że nie znosi pani tego rankingu i wcale pani się z takiego miejsca nie cieszy.

00:02:03: Tak, bo uważam, że osoby powinny być oceniane za pracę, za różne czynne.

00:02:09: Czy to jeśli chodzi o biznes?

00:02:11: Czy jeśli chodzio o społeczeństwo a nie wyliczane pod kątem finansowym?

00:02:17: tym bardziej, że jest firma którą tworzył mój dziadek z babcią, moją rodzicę i tak naprawdę nie do końca się zgadzam po prostu z tym rankingiem.

00:02:25: Jest Panie trzecim pokoleniem można powiedzieć już które działa i zarządza firmą ale ma Pani na swoim konciem Mnóstwo nagród.

00:02:33: jest pani mistrzynią cukiernictwa.

00:02:35: Ostatnia nagroda, dwa tysiące dwudziesty rok czyli zupełnie niedawno to jest piąte miejsce w międzynarodowych już zawodach we Włoszech

00:02:43: tak udało nam się też zdobyć trzecie miejsce brądzowy medal.

00:02:47: w kolejnych edycjach byliśmy rzeczywiście mieliśmy piąty miejsce.

00:02:51: konkursy cukiernicze dają mi na pewno takie spełnienie artystyczne i też możliwość poznawania cukierników z całego świata, smaków z całiego świata i budowanie relacji.

00:03:02: Ja tak naprawdę tworząc jakąkolwiek recepturę czy wprowadzając cokolwiek ja mogę zadzwonić do swoich przyjaciół ze stanu, z Argentyny, z Japonii i skonsultować bo my jesteśmy po prostu jedną wielką cukierniczną rodziną.

00:03:15: A ma pani taki swój wynalazek w cukierni który jest absolutnie pani autorstwa i był eksperymentem w które niewiele osób wierzyło?

00:03:23: Jeśli

00:03:23: chodzi o cukiernie, to takim trochę taką zmianą w którą nie wszyscy wierzyli była zmiana dotycząca eklera.

00:03:30: Bo w Polsce ekler kojarzony był z takim ciastem pażonym w kształcie kości przekrojonym z budyniem.

00:03:37: Będąc we Francji wiele lat temu widziałam zupełnie inny styl tworzenia tych eklerów i pamiętam jak zaczęliśmy je produkować już nie kroić tylko nadziewać i nie takim klasycznym budyniem tylko Kremę Patysie.

00:03:50: No to na początku były różne opinie, ale tak naprawdę zostało bardzo przyjęte ochoczo.

00:03:55: Oprócz sieci cukierni mamy też takie lokale śniadaniowe i pamiętam dziesięć lat temu jak otwieraliśmy tą Śniadanie w Bydgoszczy, to była pierwsza.

00:04:05: To mój tata mówi no nie no kto będzie chodził do śniadań?

00:04:08: A teraz tak naprawdę trend śniadania to się otwiera na każdym rogu śniady, więc czasami po prostu się udaje być szybciej niż inni.

00:04:16: Wszystko zaczęło się w Bydgoszczy i Pani nadal w tej Bydgożczy mieszka.

00:04:20: Oczywiście,

00:04:20: chciela się Pani wyprowadzić na przykład do Warszawy?

00:04:23: O i na pewno bym się nie wyprowadziła do Warszawy.

00:04:26: Jeżeli już miałabym się gdzieś wyprowadzać to może do trójmiasta ale na tyle kocham Bydgorzcz że dobrze mi w niej.

00:04:32: to jest takie miejsce gdzie wszystko tak naprawdę jest czego potrzebuje w miarę blisko do każdego miasta.

00:04:39: Tak jak teraz do Poznania przyjechałam do tak naprawdę półtorej godziny drogi.

00:04:43: Więc fajne miejsce do mieszkania, jest cisza, spokój.

00:04:46: Nie ma korków, przynajmniej dużych korków.

00:04:49: Jest Pani lokalną patriotką?

00:04:51: Nie wyprowadzi się, Panie Zbyngoszczek.

00:04:53: Raczej nie planuję.

00:04:54: Mam tutaj też odnotowane pierwsze miejsce.

00:04:56: jeśli chodzi o lodowe mistrzostwa Polski.

00:04:58: Tak no też procedura brania udziału w mistrzóstwach świata jest taka że tak jak w sporcie trzeba najpierw zdobyć punkty na ogólnopolskich konkursach żeby następnie przejść do międzynarodowych.

00:05:11: Pani Aleksandrale, jak to się zaczęło wszystko?

00:05:13: Wychowywała się pani w domu, w którym to cukiernictwo właściwie było takim środowiskiem naturalnym i od razu wiedziała pani jako mała ola że też chciałaby pani kontynuować taką rodzinną tradycję.

00:05:24: Tak naprawdę wychowywaliśmy się na zapleczu produkcji.

00:05:29: tak bo nasi dziadkowie mieszkali w kamienicy przy ulicy Pomorskiej w Wytgoszcze i na podwórku była cukiernia.

00:05:36: No żyliśmy w tym otoczeniu.

00:05:39: Nigdy nie miałam takiego marzenia, żeby zostać na przykład lekarzem czy prawnikiem.

00:05:44: Zawsze wiedziałam że będzie to w otoczeniu właśnie jedzenia, czy to wytrawnego czy słodkiego.

00:05:50: Ja po prostu kocham dobrze jeść.

00:05:53: Kocham jakościowe jedzenie.

00:05:55: Jestem też takim podróżnikiem kulinarnym.

00:05:58: dla mnie ważny jest w podróżyach Też nie tylko słody czety, ale również jedzenie, żeby to było smaczne i ciekawe.

00:06:06: Czyli na przykład w Poznaniu też zajrzę pani do jakiejś nowej restauracji?

00:06:11: Do restauracji dzisiaj akurat nie.

00:06:14: W najbliższym tygodniu na pewno zajrze do Michała Kutra do Anurwidelec.

00:06:17: Poza tym poznań ma wspaniałych szefów kuchni wielu.

00:06:21: Zresztą ma też gwiazdkową restaurację.

00:06:23: Dzisiaj akurat zajrzy do cukierni mojego przyjaciela, do Ovo, do Michału Roszkiewicza.

00:06:28: O, czyli nie istnieje coś takiego jak jakieś konkurencja w państwa branży.

00:06:32: Wy się przyjaźnicie?

00:06:33: Wspieracie?

00:06:34: Znaczy no wiadomo że są firmy między którymi konkurujemy i ogólnie jesteśmy konkurencją.

00:06:40: ale wiele osób jest z branży którym się kibicuje bo tak naprawdę miejsce na rynku jest dla wszystkich.

00:06:46: Ale bycie takim zwykłym cukiernikiem który pracuje na zapleczo a bycie tym cukier nikiem który startuje już w mistrzostwach podejmuje tę rękawice To wydaje mi się, że to są chyba dwa światy.

00:06:56: Dobrze myślę?

00:06:57: Dobrze to czuję.

00:06:58: czy trochę przestrzeliwuje?

00:07:00: Tu

00:07:00: też chyba kwestie są charakteru albo takich ambicji ponieważ... Dla mnie udział w konkursach, no to tak jak mówiłam.

00:07:07: To jest budowanie relacji i poznawania ale też chyba takie udowodnienie sobie samej.

00:07:12: No bo jednak na mnie, na moim bracie trochę ciąży, ciążyło taka opinia.

00:07:17: No przecież my jesteśmy dziećmi Adama Sowy, który ma cukiernię... No to wiadomo, po prostu dostaliśmy to co mamy, to dostaliśmy A tak naprawdę staramy się udowadniać sobie szczególnie, bo my nie musimy udowadniać może otoczeniu ale sobie.

00:07:32: Że po prostu staramy być najlepsi w tym co robimy.

00:07:36: A faktycznie było to takie obciążające w pewnym momencie, właśnie myślę może w tym momencie, w którym wybierała pani ścieżkę zawodową.

00:07:44: Właśnie nazwisko ciążyło?

00:07:46: Myślę że dużo dawało ale też było dużo wyzwań.

00:07:49: Te wyzwania były związane z tym, że wielu pracowników pracuje po dwadzieścia trzydzieści nawet lat naszej firmie i nagle wchodzą młode osoby które można powiedzieć jak te osoby zaczynały pracę to my biegaliśmy po prostu między tymi stołami, między nimi i nagle z osoby która jest no po prostu małą olą przechodzę na partnera.

00:08:11: a wręcz przełożonego, więc no ale myślę że podejściem który nauczył nas tata, że podchodzimy do wszystkich partnersko i staramy się słuchać i szanujemy ludzi to myślę, że to się udało.

00:08:23: To wróćmy w takim razie jeszcze do tej małej olii która biegała na zapleczu cukierni piekarni w Bydgoszczy kiedy dotarło do pani ,że to już jest ten moment w którym trzeba wybierać te ścieżki życiowe i wybiera pani to cukiernictwo z taką pełną świadomością?

00:08:38: Ja uważam, że bardzo trudno Wybrać jeden moment, bo tak jak wspomniałam... to naturalnie przeszło.

00:08:44: A miała pani fazę buntu?

00:08:46: Jeśli chodzi o ścieżko zawodową, raczej nie może...

00:08:48: Tak i marzyła pani o czymś... Może

00:08:50: minimalnie właśnie tak jak powiedziałam, jak weszłam trochę w ten świat kulinarny szefów kuchni, to trochę zaczęło kusić mnie że może iść jednak w gastronomie bardziej ale szybko, szybko.

00:09:00: zmieniłam zdanie, że jednak cukiernicy mają słodsze życie więc kocham gastronomię też mam dużo relacji w tym świecie, ale jednak cukiernictwo To była moja główna droga, ale takiego buntu żeby zupełnie zmieniać ścieżkę to nie miałam.

00:09:15: Czy uczyła się pani już tego zawodu właśnie jako jeszcze mała dziewczynka nie idąc do szkoły?

00:09:19: Czy ta szkoła była pierwszym takim miejscem, w którym zetknęła się pan już z profesjonalnym jednak podejściem do cukierni pwa.

00:09:26: Jeśli chodzi w ogóle o nasze takie nastoletnie życie to tata zawsze namawia na nas żebyśmy w wakacje czy weekendy pracowali w cukierniej nad takich podstawowych stanowiskach.

00:09:36: mój brat nie wiem pracował na dziale magazynu na wydawaniu towaru ja bardziej właśnie w cukierniczy obierania owoców.

00:09:44: Ja pamiętam przez jednolato.

00:09:46: Drylowałam wiśnie chyba przez miesiąc codziennie.

00:09:50: Wyglądałam jak rzeźnik, bo wszędzie miałam ten sok wiśniowy.

00:09:53: Ja później przez chyba dwa czy trzy lata nie jadą w ogóle wiśnie, bo nie mogę no nie patrzeć.

00:09:56: Trauma!

00:09:57: Tak ale to też chyba nauczyło nas tego że te prace na niższych stanowiskach takie operacyjne są ciężkie wymagające i nawet do dzisiaj staram się jeżeli jest bardzo trudny dzień tak jak właśnie święta Bożego Narodzenia czy Cusy czwartej wchodzić na tą produkcję trochę pomagać.

00:10:16: Wiadomo, że to jest w małej skali.

00:10:19: Ale pokazać im, że też mogę stanąć obok nich przy stole i pomóc.

00:10:23: Bohaterką programu jest zarządzająca rodzinną siecią cukierni Aleksandra Sowa Trzebińska.

00:10:29: Słuchają Państwo podcastu Radia Poznań.

00:10:31: Jest coś czego nie potrafiła by Pani zrobić?

00:10:35: Myślę,

00:10:36: że są... Nie ma takich osób, które wszystko potrafią i dlatego mamy taki wspaniały zespół ludzi.

00:10:42: Jestem osobą, która na pewno może się wielu rzeczy nauczyć.

00:10:45: Ale myślę, że na pewno są takie rzeczy, których nie jestem w stanie zrobić.

00:10:48: ale jeśli chodzi o cukiernictwo podstawy czyli wszystkie ciasa drożdżowe deserowe lody czy praliny czekolady to akurat te podstawy mam.

00:10:59: Praliny i czekolate.

00:11:00: tutaj też mamy nagrodę.

00:11:02: Chodziło o prezentację tych właśnie pralinek

00:11:06: małych.

00:11:06: To też jest działa sztuki małe.

00:11:09: Jeśli chodzi o cokoladę to uważam że to jest bardzo wdzięczny produkt, oprócz tego, że jest przepyszne.

00:11:16: To tak naprawdę możemy z niego zrobić wszystko i jest to materiał artystyczny.

00:11:21: Możemy rzeźbe zrobić.

00:11:23: Tak naprawdę podobnie jak można zrobić z metalu czy z drewna.

00:11:26: A to tak naprawdę czekolad.

00:11:27: również więc on nie tylko smaczny ale też bardzo w dzięcznym do takiej artystycznej...

00:11:32: Ale ulotny!

00:11:33: Ulotny,

00:11:34: tak.

00:11:34: Uloty choć jak się zrobi rzeźba szczekolady i dobrze zabezpieczy to kilka, a może nas cieszyć.

00:11:39: Ale to nie jest też tak, że im piękniejsze są te dzieła.

00:11:42: Tym trudniej jest jeździć?

00:11:44: Myślę, że tak.

00:11:46: Jak zawsze mi smutno jak jesteśmy na jakiś mistrzostwach i wiemy, że my jesteśmy w Brazylii.

00:11:52: no i zrobimy tą rzeźbę I ono na pewno dzień po konkursie już będzie zniszczona bo już jakby na tych halach nie ma możliwości ekspozycji.

00:12:01: No trochę się łaskawok ukręci, tyle pracy.

00:12:05: Nie znalazłam zdjęć tych rzeźbs konkursowych.

00:12:08: Co one przedstawiały?

00:12:10: Wypań, co jeśli chodzi o rzeźbę to ta tematyka jest różna.

00:12:14: Ponieważ biorąc udział w konkursie zazwyczaj jest tak że temat jest narzucony przez organizatora lub sami kreujemy temat.

00:12:22: Jeśli chodzi o Brazylii na przykład ja miałam temat związanych.

00:12:26: kobieta i kwiaty czyli rzeźba przedstawiała kobietę praliny desery wszystko było związane z kwiatami łącznie, że miały delikatny aromat smaku kwiatkowy takie lawędy, róży.

00:12:37: Żeby to się wszystko komponowało.

00:12:39: Jeśli chodzi o Rimini Mistrzostwa Świata Lodowe, to jednym z tematów były właśnie elementy takiego świata podwodnego czyli myśmy też rzeźbę z lodu skarmelu i z czekolady i wszystkie nawiązywały do tego podwódnego świata.

00:12:54: Można powiedzieć że uwielbia pani swoją pracę?

00:12:57: Tak,

00:12:57: a którą bardziej tą teraz?

00:12:59: przez zarządzaniu czy to przy tym materiale

00:13:02: przetworzeniu?

00:13:02: Znaczy na pewno praca przy materiale jest czymś co uspokaja wycisza i taki daje spełnienie.

00:13:09: Praca w zarządzeniu jest dużo trudniejsza ponieważ wiemy że zarządzam bardzo dużą grupą ludzi ale ta grupa ludzi to są ludzie którzy mają rodziny którzy mają dzieci więc tak naprawdę my zatrudniamy ponad tysiąc osób a tak naprawdę tych osób którzy są jakby z nami.

00:13:28: to jest dużo, dużo więcej.

00:13:30: To jest nasz

00:13:31: ogromna odpowiedzialność

00:13:32: i to jest właśnie to że każda dasza błędna decyzja może wpłynąć na ten zespół.

00:13:37: pozytywne tak samo więc na pewno dla głowy dla samego siebie no jest to bardzo trudne w niektórych sytuacjach ale też bardzo spełniające że wiemy że tworzymy coś co jadąc do jakiegokolwiek miasta, mówiąc nazwisko no ludzie kojarzą jednak naszą markę co z czego jesteśmy bardzo

00:13:58: dumni.

00:13:58: Jak się paniczuje?

00:13:59: Jak właśnie widzisz pani swoje szyldy w różnych miastach?

00:14:02: No tak jak mówię bardzo dumnie jesteśmy z tego tym bardziej że mamy... Nasza firma ma osiemdziesiąt lat w tym roku.

00:14:09: to też pokazuje że no Polska firma z polskimi korzeniami przez tyle lat, no bo jednak moi dziadkowie zakładając tą cukiernię na prawdę nie spodziewali się takiej skali to na pewno wiedząc jak oni ciężko pracowali.

00:14:22: Bo my tak naprawdę mieliśmy kryzysy.

00:14:24: no tu pandemia rozpoczęcie wojny na Ukrainy to były takie tąpnięcia.

00:14:30: ale no wiedzące jak moi dziadowi w różnych etapach od czterdziestego szóstego roku jaki mieli wyzwania, to myślę że my mamy dużo, dużo prościej.

00:14:40: Jakie były najbardziej poruszające panią osobiście historię które opowiadał pani dziadek i babcia?

00:14:46: W ogóle jeśli chodzi o moich dziadków to było nie stereotypowe małżeństwo ponieważ nasz dziadekh był piekarzem który też gotował i zajmował się produkcją pracownikami a babcia była taką biznesumen.

00:14:58: to ona jakby zarządzała sklepami, załatwiała towar.

00:15:02: Jeździła potem towar, to ona miała w tym rodzinie samochód i prawojazdy.

00:15:07: Dużo rzeczy opowiadali jak załatek trzeba było... Jak były kartki, jak trzeba było załatarzać te towary.

00:15:12: Były dużo sytuacji gdzie byli przekonani, że niedługo zamkną, ale wierzyli po prostu w to co robią i się nie poddawali.

00:15:20: Czuję pani w sobie tego ducha babci, trochę?

00:15:22: Trochę tak.

00:15:23: Już zarządza pani... Jest pani w tej kadrze zarządzającej firmą ponad dziesięć lat prawda?

00:15:27: Tak,

00:15:27: mam pomat.

00:15:28: To już biorąc pod uwagę osiemdziesięcioletnią tradycję firmy to jest bardzo długo.

00:15:33: Dostała pani ogromną odpowiedzialność będąc bardzo młodą kobietą.

00:15:37: Mam dwa pytania do tego momentu w życiu.

00:15:39: Czy to nie był dla pani ciężki moment?

00:15:41: czy to pani chciała nadać nowego ducha w firmie?

00:15:45: Czy to raczej był pomysł drugiej strony?

00:15:47: Nie, to był pomysł głównie naszego taty który jakby widział, że się angażujemy w firmę.

00:15:52: Postanowił jakby poszerzyć nam kompetencje i dać w zarządzanie coraz większe obszary.

00:15:58: I tak naprawdę to jest jego decyzja za którą jesteśmy ogromnie wdzięczni.

00:16:03: No cieszymy się, że nam zaufam.

00:16:05: Bala się pani?

00:16:06: Na pewno bo tak jak mówiłam to jest ogromna odpowiedzialność.

00:16:09: To są ludzie, to są historie nauczenie się tego żeby oddzielać życie też prywatne od zawodowego, co jest bardzo trudne.

00:16:17: To jest bardzo trudne, bo Pani nazwisko jest Marką dzisiaj?

00:16:19: Tak,

00:16:20: nazwisco jest Marko.

00:16:21: Mam trójkę dzieci więc jakby połączenie tego wszystkiego to jest ogromna logistyka

00:16:27: Ale idzie

00:16:28: Idzie staramy się prowadząc działalność.

00:16:32: Wydaje mi się że każdy świadomy człowiek w biznesie przynajmniej większość wie To nie jest praca od ósmej do szesnastej.

00:16:39: Ja nie mówię, że my pracujemy po dwadzieścia godzin na dobę bo to też nie chodzi o to ale to że my gdzieś jesteśmy widzimy jakieś innowacje cały czas szukamy inspiracji plus rozwiązujemy problemy w różnych godzinach w różnych dniach.

00:16:53: no myślę, że mocno się angażujemy i też zespół.

00:16:56: mamy super ludzi którzy nam pomagają zarządzać i wydaje mi się, że to też klucz do sukcesu.

00:17:02: Tysiąc osób.

00:17:02: zna pani wszystkich?

00:17:03: Nie znam na pewno wszystkich.

00:17:05: Na pewno na produkcji znam bardzo dużo ludzi.

00:17:06: i w tych sklepach, w Bydgoszczy czy w Toruniu tutaj w okolicach to na pewno znam za dużą ilość osób ale to są tylko osoby które my zatrudniamy w naszej firmie.

00:17:16: a bardzo dużo sklepu bo ponad sto sklepow to są sklepy franczesowe więc to są osobne firmy więc osobnie pracownicy.

00:17:25: więc jakby połączyć tą całą grupę to myślę że jest już ponad spokojnie ponad dwa tysiące osób.

00:17:32: To jest dopiero gwardia słodka.

00:17:35: Czy można powiedzieć, że dziś jest Pani na takim etapie życia?

00:17:38: Że spełniła Pani swoje zawodowe marzenia?

00:17:40: czy jeszcze ma Pani przed sobą ogromne plany?

00:17:43: Myślę, że mam ogromny plany ponieważ musimy się cały czas rozwijać do kształcać, tworzyć żeby się po prostu nie ograniczać.

00:17:54: więc tak mam dużo planów związanych z

00:17:56: moją osobą.

00:17:57: Czyli jeszcze nie spełniła pani wszystkich marzeń?

00:17:59: Nie, myślę że jeszcze mam dużo życia przed sobą.

00:18:02: A zdradzi pani jakieś?

00:18:03: Na pewno będą związane ze słodyczami i na pewno będzie czymś czego jeszcze na polskim rynku nie ma.

00:18:09: A nie miała pani takiego momentu, że miała pan już dosyć tych słodkości?

00:18:13: Jeszcze nie!

00:18:14: I myślę, że ten dzień nie nadejdzie.

00:18:16: Myślę też, że jest taki czas, który jest trudny dla naszej branży.

00:18:21: bo jednak ta narracja na cukier jest taka... No negatywna.

00:18:27: Ja jestem zdania, że trzeba ograniczać cukier.

00:18:30: to na pewno ale trzeba mieć też rozsądek we wszystkim co się robi.

00:18:34: Trochę jestem przeciwna zastępowania cukru słodzikami bo ja też współpracuję z politykniką gdańską bydgoską i wszystkie badania pokazują ,że te słodziki oczywiście nadają ten słodki smak ale nie są dobre też dla naszego organizmu.

00:18:49: więc uważam, że ten złoty środek żebyśmy nie szli ze skrajności w skrajność czyli ograniczanie, sami w większości produktów ograniczamy ilość cukru.

00:19:00: Bo ten smak...

00:19:01: One są mniej słodkie dzisiaj

00:19:02: tak niż to

00:19:03: osiemdziesiąt lat temu?

00:19:04: To dużo, dużo mniej słotkie a nawet mniej słodki niż kilka lat temu bo my z roku na rok trochę obniżamy w niektórych produktach cukier robimy panele degustacyjne i tak naprawdę często konsument tego nie zauważa ale jednak tego cukru jest mniej.

00:19:20: I też uważam tak jak mówię żeby ten balans zachować.

00:19:23: bo jednak czekolada szczególnie To jest mi najbliższe jeśli chodzi o słodycze, bo to najbardziej lubię szczególnie praliny czy czekolady z orzechami.

00:19:32: To też coś co nam bardzo poprawia humor.

00:19:34: Po prostu taka dobry jakości czekolina sprawia że jednak gdzieś staje się piękniejszy.

00:19:40: To jest udowodnione naukowo.

00:19:42: Czyli

00:19:43: można powiedzieć, że zajmuje się pani branżą rozweselającą nawet?

00:19:47: Tak, może tak powiedzieć.

00:19:48: A dzisiaj to jest bardziej działanie intuicyjne czy podparte właśnie badaniami czy współpracą z uczelniami wyższymi.

00:19:56: Trzeba współpracać z ludźmi mądrzejszymi od siebie.

00:20:01: Znający mi się na innej rzeczach oczywiście ale też trzeba mieć w tym wszystkim intuicję i czasami trzeba iść pod prąd.

00:20:08: I okazuje się, że jak będziemy pod prąd to wygrywamy.

00:20:11: więc tak współpracujemy duże się edukujemy ale czasami podejmujemy sprzeczne te decyzje I wychodzi to na dobre, więc intuicja też jest bardzo ważna.

00:20:22: A czy jest

00:20:22: jeszcze Panią w stanie cokolwiek zaskoczyć jeśli chodzi o smak?

00:20:26: Myślę że jeżeli chodzi o smack To na pewno będą pojawiały się nowe smaki jeszcze nieodkryte Takim przykładem smaku który od piętnastu lat jest bardzo popularny Którego nie było w Polsce a teraz jest placowany jeśli chodzi о smaki owocowe W pierwszej piątce to jest na pewno mango i markuje.

00:20:42: Później były różne juzu różnego rodzaju inne owoce Więc napewno jakieś smaki Tak.

00:20:48: Na pewno takim produktem, który będzie coraz bardziej popularny to będą zamienniki czekolady ale nie wyroby czekolate podobne tylko produkty które w strukturze i smaku bardzo są zbliżone do czekollady Ale nie mają nic co wiąże się z kakaowcem.

00:21:05: I to jest produkt który jest robiony na bazie słonecznika.

00:21:09: I to jest coraz bardziej popularne, szczególnie za granicą w Polsce zaczyna być popularne.

00:21:13: W produkcji tego produktu powoduje duże mniejsze zanieczyszczenia i dużo mniej ilości wody co dla wielu osób Patrząc na nasze środowisko będzie ważne przy wyborze.

00:21:24: Ponieważ wiemy, że kakaowcy nie rosną tutaj w Polsce tylko jednak w dalekich krajach.

00:21:29: Myślę, że między innymi taką innowację, która już jest na rynku będzie się np.

00:21:33: Między innymi to rozwijać.

00:21:35: To ja bym jeszcze chciała na chwilę wrócić do tych początków.

00:21:38: Pamięta pani swoje pierwsze ciasteczko, które pani przygotowała i np.

00:21:41: poczęstowała tym ciasteczkiem rodziców albo dziadka?

00:21:44: Ja

00:21:45: ogólnie bardzo często piekłam szarlotkę z moją babcią.

00:21:48: ale właśnie nie tą babcią założyła z dziadkiem cukiernie, tylko z drugiej strony.

00:21:52: Czyli obydwie ze swojej strony rodziny były takie słodkie?

00:21:56: Tak to szarlotkę bardzo często.

00:21:58: ja ogólnie jak byłem dzieckiem też często przygotowywałam rodzicom różowe właśnie śniadania różne posiłki.

00:22:04: starałam się bardzo lubiłam to robić pierwszego nie pamiętam ale na pewno zaczynałam od wszelakich kruchych ciasteczek bo to jest takie dla dziecka najprostsze.

00:22:15: Pani Aleksandra, bardzo dużo pracy także mnóstwo czasu jeśli chodzi o zaangażowanie w rozwój firmy i swojej prowadzenie.

00:22:22: No ale nie odpuściła pani życia prywatnego?

00:22:24: I tak jak sama pani wspomniała ma pani trójkę dzieci.

00:22:27: jest pani jeszcze do tego pełnoetatową mamą.

00:22:30: Jak to się robi?

00:22:30: ile pani Doba ma godzin?

00:22:32: Moja Doba z tego co kojarzę ma dwadzieścia cztery godziny.

00:22:36: moje dzieci no wiadomo przy takim rytmie Mówimy o takiej idealnym tygodniu, gdzie nie są chore.

00:22:42: To jednak przeczkole szkoła.

00:22:45: Staram się ten dzień tak układać żeby zmieścić się w tym czasie kiedy one są w szkole i przedszkolu.

00:22:51: mam też męża który równie ze mną wychowuje te dzieci.

00:22:55: Moj mąż mi nie pomaga przy dzieciach.

00:22:57: Mój mąż po prostu aktywnie wychowie razem ze mnom bo bardzo negatywnie nam nie działa.

00:23:02: jak ktoś mówi o twój morsz tak pomaga ja mówię nie nie mój mąż nie pomagają.

00:23:06: Móż jest tatą który po prostu jest w życiu tych dzieci.

00:23:10: Może to super połączyć, ale staram się jak już mam czas z nimi.

00:23:13: To że jest to czas w stu procentach z nim

00:23:15: i one też biegają popracowni cukierniczej.

00:23:18: teraz względów bezpieczeństwa higieny pracy jest czasami odwiedzają, ale no to już nie jest taka firma Jak to było?

00:23:26: Tyle radości zabrać

00:23:27: dzieciom.

00:23:28: Tak tak tak lubią przychodzić do mamy do pracy, szczególnie do biura.

00:23:32: córka nawet brała już udział.

00:23:34: ma w tym roku dziesięć lat.

00:23:35: brało już w pierwszym konkursie udział bo też ma takie zdolności plastiki pastyczne, które staramy się jej rozwijać.

00:23:42: Więc zobaczmy.

00:23:43: Cukiernik musi mieć zdolności manualne i pastyczny?

00:23:46: Nie!

00:23:46: Nie musi mieć.

00:23:47: Jeśli chodzi o cukiernika ważne jest technika i smak ale jeśli chodzi o braniu gdzie on ewentualnie w konkursach to już te cechy artysty są potrzebne.

00:23:56: no bo tutaj tworzymy już małe dzieła sztuki.

00:23:58: To w takim razie jakie są fani super moce?

00:24:01: Myślę że taka możliwość robienia kilku rzeczy naraz To jest cecha chyba ogólnią kobiet, czyli ja jestem w pracy.

00:24:10: Międzyczasie sprawdzam aplikacje szkolne, przedszkolne co trzeba załatwić i myślę że te wszystkie rzeczy są zaopiekowane na pewno taką mocą moją jest dosyć dużo.

00:24:22: odwaga i ufanie ludziom.

00:24:24: A wiara w swoje siły też?

00:24:25: No

00:24:25: wiara we swojej siły to to jest w ogóle bardzo ważne i ta pewność siebie moja.

00:24:32: Może to nie jest takie poprawne i skromne, ale uważam że no jestem dosyć dobrym cukiernikiem.

00:24:38: Nie mogę sobie tutaj tego ujmować, ale też uważam, że mam właśnie... mnóstwo zdolnych osób wokół siebie, czy to tak jak rozmawialiśmy na temat tej konkurencji.

00:24:49: My tutaj z tymi poznańskimi warszawskimi różnych części polskich cukiernikami się wspieramy i mi się cały czas uczymy.

00:24:56: no i dzięki temu chyba jesteśmy po prostu tam gdzie jesteśmy.

00:24:59: Dziś może pani tak spojrzeć na tę swoją karierę i powiedzieć że jest pani dumna z tego wszystkiego i też z miejsca w którym jest teraz firma?

00:25:08: Myślę, że jestem bardzo dumna z tego gdzie jest teraz firma i też jestem dumna.

00:25:13: Z tego gdzie ja teraz jestem.

00:25:14: jeśli chodzi o mnie osobiście bo cieszy mnie to ,że są właśnie ludzie na świecie którzy właśnie tak jak ja do nich dzwonię To oni dzwonią do mnie niektóre rzeczy konsultować to znaczy, że też już jestem dla nich pewnego rodzaju mentorem.

00:25:28: to może to budowanie relacji też mogłoby być zakwalifikowane do tych supermocy.

00:25:33: Myślę, że na pewno ja też staram się tą moją wiedzę przelewać na młodzież i zarażać tym cukiernictwem.

00:25:39: młodziesz bardzo angażuje się we wszystkie inicjatywy związane z konkursami dla szkół.

00:25:44: teraz właśnie w lutym jestem jurorem na Mistrzostwach Polski dla Szkół Branżowych ale też nawet na Instagramie.

00:25:50: młodziesz do mnie czasami pisze, że nie wiem jest jakiś uczeń z jakiejś szkoły w jakieś mojej miejscowości i pisze do mnie na instagramie.

00:25:57: no to nie nie stało coś, co usuwam lub omijam tylko staram się wtedy odpisywać żeby być otwarta dla tych młodych ludzi i pokazać im jaki to jest super zawód.

00:26:07: Bo jeszcze właśnie jest cała działalność pozazawodowa?

00:26:11: Tak jestem jurorem na konkursach cukierniczych międzynarodowych i kulinarnych.

00:26:15: Dla dorosłych!

00:26:17: Na mistrzostwa świata, tak.

00:26:19: Teraz właśnie jadę w marcu na Mistrzostwo Świata dla młodzieży Trophy Mille to jest konkurs kulinarny i cukierniczy a pod koniec roku na mistrzosła świata czekoladowe jako juror.

00:26:31: więc z taktych funkcji związanych z oceną innych trochę mam.

00:26:36: To też chyba świadczy o tym, że ten smak mój jest dosyć

00:26:40: ważny.

00:26:41: Na pewno.

00:26:42: A chciałam się jeszcze zostając chwilę przy tym smaku spytać czy dba pani w jakiś szczególny sposób?

00:26:48: O swej kubki smakowe.

00:26:49: Mieliśmy

00:26:49: fajne warsztaty sensoryczne u nas w firmie.

00:26:53: Polegało one na tym, żeby mieliśmy w różnych stężeniach rozcieńczone smaki.

00:26:58: Trzeba było wskazać najmocniejszy smak.

00:27:00: Wszystko było klarowne.

00:27:01: Wyglądało jak woda.

00:27:03: I oprócz tego, że trzeba było nazwać ten smak a tam były smaki różne.

00:27:07: Bo tam był na przykład pomarańcz mogłabyć wanilię ale mogła być też wieprzowina i różne inne więc trzeba było pijąc wodę odgadnąć smak ale też intensywność poszczególnych który jest najsłabszy.

00:27:18: i to pokazało te warsztaty że jednak mój smak jest dosyć mocny.

00:27:23: A też widzę to często po rzeczach które jem bo większość ludzi jej po prostu żeby zasycić się albo po prostu Smakowało, nie smakowała.

00:27:32: A ja mam właśnie taką... Nie wiem czy to jest wada, czy zaleta, ale uważam, że to jest pośrodku wady i zalety, że ja wszystko rozbieram na części pierwsze.

00:27:40: Jedząc danie wytrawne jem i mówię tak tam jest oregano, rosmaryn, czosnek, to-to-to a jedząc jakiejś ciastem?

00:27:47: Pani trochę też mi smakuje.

00:27:47: Tak, mam tu takie.

00:27:49: no jeśli chodzi o słodkości też tak ma mnie, że czuję czy jest masło, rzechy, mandarynka

00:27:54: np.,

00:27:55: no nie wiem wyczuwam te aromaty i... I trenuję

00:27:58: Pani przy okazji każdego kęsa, można powiedzieć.

00:28:01: Dokładnie Mówi się o cukiernikach, że to są trochę aptekaże I że wszystko tam musi być wymierzone, jeśli chodzi o te proporcje.

00:28:09: No bardzo dokładnie przeciwieckie trochę do kucharzy, którzy mogą sobie poszaleć, trochę tutaj rzucić właśnie od tego regału więcej i to nie zepsuje.

00:28:17: My bardziej właśnie

00:28:19: laboratoryjnie

00:28:20: tak jesteśmy bliżej aptekaży, jeżeli chodzi o receptury niż kucharze.

00:28:23: zawsze mówimy, że różnica właśnie między kucharzem a cukiernikiem jest taka, że kucharz wrzuca po prostu i smakuje A my mamy wagę dokładną żeby to wszystko zważy.

00:28:32: rzeczywiście Jeśli chodzi o te wszystkie procesy chemiczne, które zachodzą podczas produkcji cukierniczej czy produkując beze, piekką jakiekolwiek ciasto.

00:28:41: Nie trzymają się receptury ale nie też otoczenie.

00:28:44: jeżeli będzie nam niesprzyjało to może ten produkt nie wyjść.

00:28:47: Na przykład robiąc bezę musimy pamiętać żeby misa w której jest ubijane białko była po prostu sucha i czysta żeby dla mnie było zanieczyszczeń czy tłuszczu itd.

00:28:57: No bo po prostu można powiedzieć że w kuchni też tak jest ale w cukiernictwie.

00:29:01: no to jest chemia.

00:29:02: Ale nie chemia, że dodajemy chemię.

00:29:04: Tylko jednak te procesy emulgacje różne powodują, że nie wiem nam się z małej ilości białka pojawia duża piano czy ciasto drożdżowe nam rośnie.

00:29:15: no to są procesy które... I

00:29:17: one muszą być przewidywalne żeby te produkty były takie same?

00:29:20: Dokładnie!

00:29:21: Oczywiście może nam coś zawsze nie wyjść i wtedy trzeba szukać rozwiązań ale jeżeli trzymamy się stricte receptury to na pewno nam wyjdzie.

00:29:30: Jakie jest ulubione ciasto?

00:29:31: ciasteczko pralinka Aleksandry Sowe Trzebińskiej.

00:29:34: Wszystko co jest z czekoladą i z orzechami laskowymi to są moje ulubione rzeczy czyli braunie, praliny, lody czekolasowe wszystko coś czekola.

00:29:42: A najbardziej lubi pani jak sobie pani sama przygotuje.

00:29:44: czy jak ktoś poda?

00:29:46: To tak jak z kanapką.

00:29:47: Jak jednak ktoś zrobi dla mnie kanapkę to zawsze smakuje lepiej niż jak się zrobi samemu.

00:29:52: To jest takie podane wtedy z sympatią, z miłością więc myślę że jak ktoś zrobi to jest.

00:29:58: A w domu i po pracy jeszcze coś pani robi przez Słodyczak

00:30:01: czy już nie?

00:30:02: Tak, ja robię dużo też na moje social media, na Instagram.

00:30:06: Czasami receptury to robię głównie je w domu.

00:30:08: tak jak mam możliwość to robję też co pokazać moim dzieciom że kuchnia to jest serce domu.

00:30:13: zresztą widać wielu domach że jednak czas rodzina najczęściej spędza czas w kuchni, więc to pokazuję też z tym przekazać moim dzieciom.

00:30:21: Czy łapani w sobie te różne i różnego rodzaju supermocy już od małej dziewczynki?

00:30:26: Czy ta pewność siebie i różniego rodzaju właśnie umiejętności one się pojawiały nad budowywały z wiekiem?

00:30:32: Z pewnością się nadbudowywały.

00:30:34: Na pewno jestem i byłam osobą, która jest relacyjna.

00:30:38: Zawsze miałem dużo znajomych, zawsze miałem duży koleżanek.

00:30:42: Wszędzie pełno.

00:30:43: Do dzisiaj niektóre relacje mam.

00:30:45: Moja najlepsza przyjaciółka to jest moja przyjadciuka z przedszkola, którą do dzisiaj mam.

00:30:48: Superkontakt jest moją przyjacuchą do dzisiaj.

00:30:51: To pokazuje że te relacje budowane już w dzieciństwie są mocne do dzisiaj.

00:30:57: Aleksandra Sowa Trzebińska supermocna i super słodka Można powiedzieć?

00:31:03: No można powiedzieć,

00:31:04: że super.

00:31:05: Super mocne!

00:31:07: Jeśli podobał się państwu ten odcinek podcastu zachęcamy do obserwowania naszego kanału, dodania odcinka do swojej listy lub pozostawienia komentarza.

00:31:17: Zapraszamy też do słuchania programów Radio Poznań i na stronę www.radiopoznanefm.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.