Zofia Wawrzyniak-Wacko
Notatki
Zofia Wawrzyniak-Wacko jest bohaterką programu Supermocne. Ambasadorka Poznań Maratonu, ekspertka i influencerka biegowa, która prowadzi stronę i grupę Kobiety biegają. Jej historia jest niesamowita i udowadnia, że ograniczenia istnieją tylko w naszej głowie. Nie pochodzi ze sportowej rodziny, nigdy nie była pilną uczennicą na lekcjach w-fu i sama przyznaje, że nie ma naturalnych predyspozycji do biegania. A jednak to właśnie bieganie od kilkunastu lat jest ogromną częścią jej życia. Ma na swoim koncie ponad 20 maratonów na całym świecie, w tym ten ostatni w Chicago, na którym zrobiła swój życiowy czas 3:02:35. To czas, który zbliża ją do profesjonalistów, a od początku swojej życiowej przygody z bieganiem jest amatorką. Z gorącym sercem i niesamowitym, godnym podziwu uporem. Data emisji: 29 października 2025
-- Supermocne, czyli rozmowy z niesamowitymi kobietami na temat sukcesów, drogi do osiągnięcia celu. Inspirujące historie, kulisy działań i osiągnięć. Nowe odcinki w Radiu Poznań w każdą środę o godzinie 18.15.
-- produkcja: Radio Poznań 2025. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa
Pokaż transkrypcję
00:00:01: Super mocne.
00:00:02: Inspirujących historię o kobietach w wyborach, spełnianiu marzeń, realizacji i samorealizacji.
00:00:09: Na rozmowy z wyjątkowymi kobietami zaprasza Anna Skoczek.
00:00:12: Podcast Radia Poznani.
00:00:14: Dzień dobry, dobry wieczór.
00:00:16: Witam Państwa w kolejnym programie Supermocne.
00:00:18: Supermocne to program oczywiście o wyjątkowych kobietach.
00:00:21: Ja nazywam się Ania Skoczek, a dziś mam przyjemność gościć sportowca.
00:00:26: Zofię Wawrzyniak-Wacko.
00:00:28: Dzień
00:00:29: dobry, dobry wieczór.
00:00:30: Spotykamy się w programie super mocne i niewątpliwie jak koledzy, biegacze też opowiadali mi o tobie, no to urodził mi się ten pomysł, że faktycznie jesteś odpowiednią osobą, odpowiednią kobietą, która tutaj może opowiedzieć o swoich pasjach.
00:00:44: Bo teraz powiedzmy tak, jesteś biegaczką.
00:00:47: biegasz maratony, pół maratony, no biegasz po prostu, twoje życie to jest bieganie i teoretycznie jesteś amatorką, a w praktyce tak patrzyłam na twoje wyniki i porównowałam sobie.
00:00:58: oczywiście podpowiadałem tutaj internet, ale twoja życiówka, jeśli chodzi o maraton, to są trzy godziny i dwie minuty, teraz to najnowsze, i trzydzieści pięć sekund, a przeczytałam tutaj, że taki realny wynik wśród kobiet.
00:01:12: teoretycznie amatorek.
00:01:14: dobry czas na maratonie to są cztery godziny i czterdzieści dwie minuty.
00:01:17: Wymknęła się już dawno z tego czasu.
00:01:21: No, ale trzeba zacząć może od tego, że mój pierwszy maraton, który ukończyłam piętnaście lat temu, ukończyłam z czasem pięć godzin i minuta.
00:01:30: Tak, że to się nie bierze jakby znikąd i te piętnaście lat jednak dwie godzinki udało mi się uszczknąć.
00:01:38: Tak to brzmi jak delikatna praca, a jest to niesamowite osiągnięcie.
00:01:44: Zosiu, zanim przejdziemy do twojego biegania, to chciałabym tylko wspomnieć, że tak z wykształcenia jesteś politologiem, pracowałaś też jako dziennikarz, pracowałaś też jako grafik.
00:01:55: Ja zawsze bardziej w marketingu działałam.
00:01:56: Ta politologia to powiedzmy z punktu widzenia dzisiejszego wybrałabym zupełnie inne studia.
00:02:02: Mam wrażenie, że w wieku plus minus dwudziestu lat mało kto wie czym się chce zająć.
00:02:10: i politologia dawno już była i gdzieś mi się to potem nie połączyło z moją ścieżką życiową.
00:02:18: I potem faktycznie dużo działałam dziś w marketingu.
00:02:21: A gdzie w tym wszystkim było bieganie?
00:02:23: To bieganie już się pojawiało w tak zwanym międzyczasie?
00:02:26: Czy to był taki strzał, strzała amora, nagłamiłość po prostu do tego sportu?
00:02:30: To
00:02:31: się pojawiało tak krok po kroku, bo tak naprawdę ja mieszkałam kilka lat z moimi rodzicami w Niemczech.
00:02:37: Tam chodziłam w pewnym momencie do fitness klubu na aerobik i kiedy fitness klub miał przerwę w działaniu ze względu na remont, to pani instruktorka stwierdziła... że zrobimy sobie marszobieg.
00:02:49: I to był taki mój pierwszy raz, kiedy w ogóle spróbowałam zrobić jakieś dłuższe bieganie niż powiedzmy jako dzieciak, jak się biegało.
00:02:57: Ale u mnie nigdy tego biegania też nie było tak... może nie profesjonalnie, ale jako dziecko nie biegałam.
00:03:03: Nie chodziłam na żadne lekko atetyczne czwartki.
00:03:06: Właśnie zastanawiałam się, czy chodziłaś może do szkoły sportowej.
00:03:08: Nie,
00:03:08: nie, nie.
00:03:09: Właśnie nic z tych rzeczy.
00:03:10: Moje rodzice też nie biegali.
00:03:12: Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach jest o wiele... To bieganie już jest na tyle modne, że większość dzieciaków w tej chwili ma ubiegających rodziców.
00:03:19: U mnie akurat tego biegania w ogóle nie było.
00:03:21: I jak wróciliśmy do Poznania w dwa tysiące trzecim roku, to co jakiś czas wychodziłam do parku sołackiego, ale to nie były długie treningi, to był kilometr, dwa kilometry.
00:03:32: To jest właśnie jakaś taka dziwna luka w moim życiu.
00:03:35: Nie umiem sobie już omnieć, co sprawiło, że ja potem zaczęłam biegać.
00:03:39: Pierwszy bieg jaki zrobiłam, to był chyba gdzieś tam nad maltą.
00:03:41: Były jakieś takie... Czyli też niedługi.
00:03:43: Też niedługi, pięć kilometrów.
00:03:45: No i jakoś w dwa tysiące, nie wiem, ósmy, dziewiątym biegałam już trochę więcej i postanowiłam, że w dwa tysiące dziesiątym chciałabym zrobić pierwszy półmaraton.
00:03:54: Oczywiście tutaj w Poznaniu.
00:03:55: I dwudziestego ósmego marca bodajże był ten pierwszy półmaraton i wystartowałam i ukończyłam.
00:04:02: I to już był duży sukces wtedy.
00:04:03: To już był duży sukces, popełniłam bardzo dużo błędów.
00:04:07: amatora jak teraz sobie.
00:04:08: Myślę, że biegłam w bawunianej koszulce, co w ogóle wydawało mi się supernormalne.
00:04:13: Dzisiaj wiem, że to jest mało wygodne, ale wtedy mi to absolutnie nie przeszkadzało.
00:04:17: Pamiętam, że było bardzo zimno, że biegłam z wełnianym szaliczkiem.
00:04:23: I jak ukończyłam ten pół maraton w czasie, tam też było powyżej, mocno powyżej dwóch godzin.
00:04:30: To myślę, że to jest fajne, że mi się to spodobało i w pewnym momencie jakoś w maju gazeta Wyborcza robiła swojego czasu takie, w ogóle oni bardzo wtedy reklamowali bieganie, była taka cała seria polska biega.
00:04:45: Poznańska ekipa szukała ludzi do wspólnego maratonu.
00:04:49: I to była cała akcja, że będziemy mieli trenera, który nas przygotuje i można było zgłaszać swoje osoby.
00:04:55: I ja pewnego wieczoru stwierdziłam, że w sumie maraton byłby fajny.
00:04:58: Mi się maraton też zawsze kojarzył z Nowym Jorkiem, jakby ten nowojorski maraton jest zawsze taki kultowy i pomyślałam, że... Fajnie byłoby może raz ten dystans przebiec.
00:05:07: Napisałam, pamiętam, że w nocy to pisałam.
00:05:09: Pracowałam też na studiach potem jako kenerka i wróciłam w nocy po jakiejś imprezie, ale na której pracowałam i stwierdziłam, siadam i piszę to zgłoszenie.
00:05:19: No i jakieś dwa tygodnie później dostałam maila, że witamy w drużynie Gazety Wyborczy i wtedy wiedziałam, ok, mam pół roku i chcę się przygotować do maratonu.
00:05:26: I już masz profesjonalnego trenera, już się dowiesz czegoś więcej na temat tego biegania.
00:05:30: Tak, tak, tak,
00:05:31: tak.
00:05:31: I może będzie to bardziej jakoś tak ułożone.
00:05:34: i miał ręce i nogi.
00:05:35: Wtedy Artur Kujawiński, który nadal w Poznaniu prężnie działa, organizuje też biegi, jest świetnym biegaczem.
00:05:41: On rozpisywał nam treningi przez pół roku, przygotował całą drużynę do tego, żeby ukończyć maraton.
00:05:48: Nie było tam przygotowywania się na konkretne czasy.
00:05:51: Ja też wtedy... Trzeba powiedzieć, że w przeciągu tych piętnastu lat widzę, jak bardzo w ogóle bieganie się zmieniło.
00:05:57: Wtedy ja nie miałam żadnej koleżanki, która w moim wieku by takie dystanse robiła i naprawdę dużo osób mi mówiło, że w ogóle to jest jakiś ogromny wyczyn.
00:06:05: Wydaje mi się, że dzisiaj to już się zupełnie zmieniło,
00:06:08: ale
00:06:09: Artur przygotował nas na to, że wiedzieliśmy, że ten maraton ukończymy.
00:06:13: Trochę przypadkiem się zaczęła.
00:06:14: Trochę bardzo.
00:06:15: A dzisiaj przeczytałam gdzieś o tobie, że jesteś biegową influencerką, ale też prowadzisz grupę, kobiety biegają, działasz w mediach społecznościowych, testujesz różnego rodzaju stroje dla biegaczy.
00:06:28: Opiniujesz tras, ludzie pytają się ciebie o opinię, że jesteś ekspertką, jeśli chodzi o bieganie.
00:06:34: Myślałaś, że to pójdzie w tym kierunku?
00:06:36: Nie, absolutnie.
00:06:37: Ja w ogóle myślałam, że po tym pierwszym maratonie, oczywiście debut w Poznaniu, to też podkreślam, bo te poznańskie imprezy są bardzo bliskie.
00:06:44: takie mojemu sercu.
00:06:45: Ja byłam przekonana, że przebiegnę jeden maraton i na tym jakby koniec.
00:06:49: I taki był też mój plan.
00:06:50: Ja chciałam to po prostu kiedyś zrobić, żeby poczuć, czy to jest fajne, czy to nie jest fajne.
00:06:53: Ludzie to robią i zobaczyć, czy to wszyscy mówili, że to takie magiczne.
00:06:58: I pamiętam, że na mecie byłam bardzo wymęczona.
00:07:01: Meta wtedy jeszcze była nad maltą.
00:07:02: Były dwie pędne, w ogóle, które mnie starszywie wymęczyły.
00:07:06: I powiedziałam, że w ogóle absolutnie fajnie była, ale nie, dziękuję, nie chcę więcej.
00:07:11: Czyli
00:07:11: to nie był ten moment w przełomowę, gdzie zaklikało?
00:07:14: Nie, no, dwa dni później już to wdzałam.
00:07:16: Inne imprezy, ale nie, nie.
00:07:17: Pamiętam, że byłam na tyle wymęczona, wydaje mi się, z dzisiejszego punktu widzenia, byłam dobrze przygotowana, ale można było jeszcze o wiele więcej zrobić też tak mięśniowo, jakiś trening uzupełniający, a ja typowo tylko biegałam i ten dystans pokonałam, ale naprawdę ta, ta ostatnia, nie wiem, dziesięć kilometrów, to już była taka męczarnia.
00:07:34: i wtedy stwierdziłam.
00:07:35: że to, no okej, zrobiłam fajnie, ale to nie jest nic takiego fajnego, że chciałabym to powtórzyć.
00:07:41: Faktycznie tydzień po maratonie ciężko mi się chodziło i wtedy też stwierdziłam, że to w ogóle, po co sobie to ludzie robią.
00:07:49: I zrobiłam sobie przerwę roczną.
00:07:51: W tym bieganiu oczywiście cały czas byłam, ale stwierdziłam w dwa tysiące jedenastym, że nie chcę, więc maraton, bo się do niego nie przygotowałam, biegałam inne dystansy, ale maraton sobie jakby zostawiłam.
00:08:01: I potem taki przełomowy moment.
00:08:05: który chyba sprawił, że cały czas z tym jestem, to był mój drugi maraton w Barcelonie.
00:08:10: Mój brat wpadł na pomysł, że możemy połączyć bieganie z podróżowaniem, co też wtedy jeszcze wcale nie było takie modne i kupił mi po prostu pakiet na Barcelonę, czyli on trochę sprawił, że stwierdziłam, że OK, czas znowu się przygotować.
00:08:24: I po maratonie w Barcelonie, który oczywiście w ogóle poprawiłam chyba czas do czterdziści minut, co wtedy im... Powiedzmy, wolniej się biega, tym takie duże poprawianie czasu jest możliwe.
00:08:37: No to w ogóle super atmosfera, piękne miasto, piękna trasa, świetne uczucie na mecie i zostałam zaproszona przez Magda Ratajczak, która założyła kobiety, biegają blok.
00:08:48: To był też projekt na studiach.
00:08:50: Czego ona też się nie spodziewała, że z projektu na studiach, ona studiowała dziennikarstwo, ona wydzielenał politycznych i dziennikarstwa.
00:08:56: i stwierdziła, że jestem, my się już poznałyśmy przez internet i stwierdziła, że to była bardzo ciekawa relacja, bo mało kto biega teraz maratony zagraniczny i poprosiła mnie, żebym napisała relacje z Barcelony.
00:09:09: No i się okazało, że ludziom się moja relacja bardzo podobała.
00:09:13: I tak już zostałam z. kobiety biegają i zaczęłyśmy to tworzyć razem.
00:09:18: Teraz robisz to samo?
00:09:20: Teraz robię to sama.
00:09:21: Magda zająła się innymi tematami, chociaż cały czas biega i my cały czas mamy kontakt.
00:09:26: Ale też mieszka już teraz poza Poznaniem, więc jakby w pewnym momencie stało się to troszeczkę trudniejsze.
00:09:31: Ale od dwa tysiące, ja dołączam w dwa tysiące dwunastym, blok jest od dwa tysiące jedenastego roku i wtedy przez wiele lat byśmy to razem.
00:09:39: To jest grupa, która obejmuje wszystkie polki.
00:09:43: Tak.
00:09:44: Tak, kobiety biegają właśnie.
00:09:46: zaczęło się na początku od blogu.
00:09:48: Pisałyśmy teksty, porady, relacje z naszych biegów.
00:09:51: Na przestrzeni tych wszystkich lat to była bardzo, w ogóle ciekawa historia.
00:09:55: Miałeśmy bardzo dużo różnych ciekawych współprac.
00:09:57: Też trzeba przypomnieć, że blogosfera w dwa tysiące dwunastym, trzynastym to było takie czasy topowe.
00:10:04: Teraz przez social media trochę jakby wszystko.
00:10:07: poszło szybciej, krócej, więc mało kto już ma wrażenie ma ochotę czytać długie teksty.
00:10:12: ale my trafiłyśmy w taki bardzo dobry moment, kiedy ta blogosfera była w takim swoim bardzo wysokim czasie, najlepszym czasie.
00:10:22: No i mało było też blogów o tematyce sportowej, już nie mówiąc o tym, że my poszliśmy typowo właśnie wbieganie dla kobiet.
00:10:29: Sprawiało nam to dużo radości, wzięłyśmy nawet udział w takim co roku, był taki konkurs na blog roku organizowany i w dwa tysiące trzynastym dostałyśmy nagrodę jako blog roku w tematyce pasje i zainteresowania.
00:10:42: i to też nas jeszcze tak popchnęło dalej do działania.
00:10:45: Otworzyły nam się jakieś kolejne drogi i bardzo ciekawe projekty.
00:10:49: Bardzo dużo się potem działo różnych rzeczy, że dzisiaj mogę powiedzieć, że czasami jestem uważana jako może ekspertka, ale że jestem w tym świecie biegania gdzieś obecna cały czas.
00:11:00: Super mocne.
00:11:01: Słuchaj o Państwo podcastu Radia Poznań.
00:11:04: A
00:11:04: ile już maratonów od tej Barcelony zrobiłaś?
00:11:06: Na pewno... ... dwadzieścia pięć, dwadzieścia sześć.
00:11:10: Na pewno już jest powyżej dwudziestu kilku, ale muszę je sobie wszystkie zliczyć, bo już w pewnym momencie przestałam po prostu.
00:11:15: To byłaś, już biegałaś na największych maratonach świata.
00:11:18: Londyn, Nowy Jork, Boston.
00:11:21: Zaliczyłaś już właściwie wszystkie.
00:11:23: No jeszcze na szczęście jest ich bardzo dużo, ale...
00:11:25: Które ci zostały?
00:11:26: To jest z tych World Marathon Majors, to jest Tokio.
00:11:29: No i teraz od tego roku doszło sydnej, więc śmiernie się, że nie pozwalają mi tego ukończyć, tylko jeszcze teraz będą dodawać kolejne, żebym goniła tutaj tą nagrodę.
00:11:40: Ale Tokio jest takie, które teraz najbardziej chciałabym się dostać, a wcale nie jest tak łatwo.
00:11:46: No na maraton w Londynie czekałaś kilkanaście lat.
00:11:49: Trzynaście dokładnie, no to... Kto próbował się kiedyś dostać do Londynu wie, że to jest bardzo trudne zadanie.
00:11:56: Ale wytłumaczmy tym, którzy nie wiedzą, że to nie jest tak, że się zapisujesz i jesteś.
00:11:59: No właśnie,
00:12:00: niestety.
00:12:01: Tu jest losowanie.
00:12:03: W Londynie, w tych World Marathon Majors, czyli tych największych maratonach już teraz nie ma czegoś takiego, że można się po prostu zapisać, bo jest tak dużo chętnych, że organizatorzy musieli wprowadzić losowanie.
00:12:15: i Londyn jest wyjątkowo trudny, ponieważ oni jakby starają się większość uczestników brać ze swojego kraju i co roku od, nie pamiętam już dokładnie kiedy zaczęłam, ale w trzynaście lat próbowałam, czekałam, potem jak już miałam kilka z tych World Marathon Majors miałam jeszcze dodatkowe losowania, które dawały mi dodatkową szansę.
00:12:38: No i dopiero w ubiegłym roku, ubiegłam tak, wiosną, czyli dwa lata temu dostałam informację w grudniu, że jest to miejsce i muszę powiedzieć, że to był taki najbardziej wzruszający maraton, chyba właśnie ze względu na to, że tak długo na to czekałam, że też biegłam go wyjątkowo sama, bo zazwyczaj biegamy maratony razem z moim mężem.
00:12:57: Co prawda każdy biegnie w swoim czasie, ale jakby startujemy razem, a tutaj wyszło tak, że Marcin się nie dostał, a ja dostałam to miejsce i to był pięknym ratom, prawda?
00:13:06: Prawdopodobnie dlatego, że tak bardzo wyczekany, ale... Dużo się tam pięknych rzeczy działo i chyba jakby miała taki, wszystkie są piękne i każdy miał jakiś taki swój wyjątkowy moment, ale London był taki topowy, topowy.
00:13:19: Być może teraz będzie to Tokio albo Sydney.
00:13:22: Mam dzieje, tak.
00:13:23: A powiedz mi, czujesz się jeszcze amatorką?
00:13:26: Bo to jest dla mnie takie też ciekawe, że jak czytałam sobie o tobie, w teorii właśnie jesteś amatorką, ale jakby stoisz pomiędzy tymi dwoma światami, między profesjonalnym już bieganiem, a tym amatorskim to łączysz jakby te dwa światy.
00:13:38: No trochę się stało.
00:13:39: ale wydaje mi się, że zawsze amatorem będzie ta osoba, która ja nie żyję z biegania i nadal, żeby móc te wszystkie podróże finansować, muszę pracować.
00:13:50: Więc na pewno tutaj warto rozgraniczyć, że amator zawsze ma jeszcze dodatkowe inne zadania.
00:13:58: W moim przypadku to jest prowadzenie kawiarni, w której jestem codziennie na miejscu i mam też dużo innych projektów, chociażby kobiety biegają i rzeczy, które robię dodatkowo.
00:14:08: To też jest moja praca, więc ja ten trening mimo wszystko muszę wciskać.
00:14:12: W te dwadzieścia cztery godziny mam jeszcze psa, z którym też lubię chodzić na spacelę, a z felą akurat biegać, to bardzo nie mogę.
00:14:19: Więc wydaje mi się, że pod tym względem może mój trening już jest bardziej taki zaawansowany i ja się bardzo na tym skupiam i debam też od dietę, o sen, o treningu zupełniający, więc to jakby trochę... Za takiego zupełnego laika można powiedzieć, że już jest profesjonalna, ale nadal nazywam się amatorem, bo po pierwsze właśnie nie wywodzę się ze sportu i to wszystko, do czego w tej chwili doszłam, doszłam swoją ciężką pracą.
00:14:46: Bo też wydaje mi się, że w czasach social media, gdzie ciągle zarzucają nas filmiki pięć sposobów, dzięki którym schód nieszczość kilometrów albo pobiegniesz piątkę poniżej dwudziestu minut, no to tak nie działa.
00:14:59: Nie ma w bieganiu drogi na skrótce i żeby biegać trzeba biegać.
00:15:02: Ja też po prostu bardzo lubię.
00:15:04: Nie uważam, że każdy musi też się koncentrować na wynikach.
00:15:07: Ja uważam, że przede wszystkim jest super to, że się ruszamy.
00:15:09: A ja no jestem ambitna i po prostu jeszcze mnie to nakręca, że podoba mi się, że jestem w stanie te swoje czasy jeszcze poprawiać.
00:15:18: Nie wiem jak długo, bo jestem... świadoma tego, że nadejdzie kiedyś ten moment, że jakby te czasy już to już będzie coraz trudniej.
00:15:24: Ale mi to sprawia radość i też motywuje do tego, żeby właśnie wyjść na trening i starać się pobiec następne biegi jeszcze szybciej.
00:15:31: A był taki moment właśnie, kiedy zaczęłaś już biegać nawet te krótsze dystansy, ale pod okiem trenera i profesjonalistów, że ktoś powiedział ci coś, ale ty masz talent do biegania.
00:15:41: Zaczyłam od treningu z Arturem, ale potem jakby nie trenowałam już z trenerem.
00:15:45: Wiedziałam już mniej więcej, jak to się układa i trochę trenowałam się.
00:15:50: Powiedzmy sama.
00:15:51: U mnie też bardzo dobrze się sprawdzało to, że bardzo słuchałam swojego organizmu i trochę na zasadzie, nie wiem, powiedzmy, dzisiaj teoretycznie powinnam zrobić jakiś szybszy trening, ale czuję się kiepsko, no to zrobię i inaczej.
00:16:02: Potrafiłam też rozgraniczyć lenistwo od jak dyspęczenia, bo tu lenistwo potrafi czasami próbować się wędrzeć, ale ja w zasadzie do momentu, kiedy poznałam mojego męża, biegałam cały czas sama, a potem w pewnym momencie Marcin zaczął mi rozpisywać trening i on też nie jest... trenerem, ale ma maratońskie doświadczenie i bardzo się tym interesuje treningiem, więc on mi tak trochę na boku rozpisował i podpowiadał, co mam biegać.
00:16:30: Ten sezon cały jakby trenowałam w zasadzie trochę pod jego okiem, ale w tym moim przypadku to jest.
00:16:37: Jestem Zosia Samosia trochę, więc lubię też po swojemu trochę to robić, ale wychodzi mi to na dobre.
00:16:43: My też zaczęliśmy, w tym roku to była taka duża zmiana, zaczęliśmy oprócz kobiety biegają.
00:16:49: Bo ja prowadzę czwartki spotkania dla kobiet biegowe.
00:16:53: I też chodziło mi po głowie, żeby zrobić takie treningi, gdzie biega się trochę szybciej.
00:16:58: Coś na stadionie to nie są jakieś zabójcze jednostki treningowe, ale tak żeby pokazać, że... Estadion lekkoatletyczny nie gryzie, że tam można wejść.
00:17:06: Każdy może wejść, nie trzeba się bać, nie trzeba być właśnie profesjonalnym biegaczem, żeby w ogóle biegać w takie treningi.
00:17:12: I pod koniec maja, wspólnie z Marcinem, syrydziśmy, że chcemy robić takie otwarte spotkania właśnie na stadionie.
00:17:18: W międzyczasie spotkania nazywają się Zofii Rancrap.
00:17:21: Zofii to jest nasza kawiarnia i są to spotkania nie tylko dla kobiet mieszane.
00:17:26: No i w tej chwili przychodzi na co wtorek około czterdziestu pięćdziesięciu osób.
00:17:30: To jest całkiem spora grupa.
00:17:31: To już jest całkiem spora grupa.
00:17:33: I wydaje mi się, że właśnie te wtorkowe treningi, które układa Marcin, on je właśnie dostosowuje mniej więcej pod zawody, które przychodzą.
00:17:41: Wiadomo, że był okres półmaratonu, potem maraton, teraz dyszka niepodległości.
00:17:46: No to wydaje mi się, że to też bardzo dużo mi pomogło, więc ten sezon był pod tym względem taki już bardziej ustrukturyzowany i ułożony.
00:17:55: Ale masz takie predyspozycje bigacza, jak porównywałaś na przykład siebie do innych... Nie,
00:18:00: absolutnie nie.
00:18:01: Wydaje mi się, znaczy nie, wydaje mi się, że to jest ciężka praca.
00:18:05: Nie mam ani, nie wiem, długich nóg, bo właśnie wbrew pozorom nie trzeba mieć długich nóg i ważyć czterdziestu kilo, żeby biegać szybko.
00:18:12: Ja mam po prostu chęci do... ale wydaje mi się, że nie mam, patrząc na to, że jeżeli pierwszy maraton pobiegam w pięć godzin, no to wydaje mi się, że nie mam predyspozycji.
00:18:22: Gdybym pierwszy maraton tak od niechcenia albo z takim treningiem, który robiłam, pobiegła, no rzucam teraz poniżej czterech godzin, to uważam, że mogłam powiedzieć, że mam predyspozycja, a tak to wydaje mi się, że mam.
00:18:33: tak, że mam po prostu chęci do... ciężkiej pracy, chociaż to też nie chciałabym, żeby to zabrzmiało, że to jest nieprzyjemne, ciężkie harowanie.
00:18:41: Ja to też lubię i jak się to dobrze rozłożę, to to bieganie i ten trening maratoński wcale nie musi być katorżniczy.
00:18:46: A żałujesz trochę, że nie poszłaś do szkoły sportowej?
00:18:49: Czasami tak mam, myśli, że na przykład żałujesz na studiach, jak była możliwość wybrania tam sekcji biegowej, to ja wybrałam jednak chyba siłownie jakiś aerobik.
00:19:00: Wydaje mi się, że warto w przypadku dzieci pomyśleć o tym, żeby już od małego uprawiały sport, bo to po prostu potem bardzo procentuje, ale ja nie żałuję, ja miałam świetne dzieciństwo, jakby zupełnie mi też tego nie brakowało i nie uważam, że było coś nie tak, a po prostu może też ta droga, którą teraz cały czas idę, jest dzięki temu też fajniejsza.
00:19:21: Wspominałaś o tym pierwszym maratonie, że przez tydzień miałeś trudności w chodzeniu.
00:19:24: Co tam się działo?
00:19:25: Tam po prostu dorwały mnie bóle mięśni takich o jakich istnieniu nie miałam zielonego pojęcia.
00:19:32: Na przykład musiałam schodzić ze schodów po schodach tyłem.
00:19:36: Dzisiaj to już jest zupełnie inaczej.
00:19:38: Jak organizm też jest do tego przyzwyczajony, ja też inaczej trenuję, to tak nie jest, ale pamiętam, że naprawdę mieszkałam jeszcze z moimi rodzicami, to z pierwszego piętra schodziłam tyłem i mieszkam blisko Parku Sołackiego.
00:19:50: jest ulica, która jakby idzie w dół, to idąc w dół tą ulicą zajęło mi to bardzo długo.
00:19:54: po prostu każdy krok bolą.
00:19:56: Już dzisiaj wiesz, jak to zrobić, żeby tego nie dopuszczać, bo pytałam jeszcze o maratony, a ile takich ogólnie imprez biegowych robisz w ciągu roku?
00:20:04: albo ile już masz na koncie, to są setki.
00:20:06: No, tak, tak.
00:20:07: Jak kiedyś biegałam tego o wiele więcej też, jak właśnie pisałyśmy blog, to to też dodatkowo warto było biegać te biegi, żebym potem miała o czym napisać.
00:20:15: Często też byłyśmy zapraszane na różne imprezy, jakieś mniejsze, charytatywne.
00:20:19: Myślę, że setki, tysiące jest tych imprez w moim kalendarzu, a teraz troszeczkę mniej.
00:20:25: No, staram się biegać, na pewno dwa maratki.
00:20:28: Tony w roku.
00:20:29: Teraz jest, uważam, że jest taka zdrowa ilość.
00:20:32: A ile biegałaś, maksymalnie?
00:20:34: Zdarzało się, że cztery maratony, czyli dwa w sezonie jakby.
00:20:37: Teraz już jakby na tyle mocno biegam te maratony, że wydaje mi się, że może by to już było za krótko i po prostu nie sprawiałoby tyle radości.
00:20:45: kolejny maraton, chociaż nie ukrywam, ja biegłam dwa tygodnie temu maraton w Chicago.
00:20:49: I gdyby ktoś mnie wysłał teraz na weekend do Nowego Jorku, to bez problemu to jadę.
00:20:55: Tak, tak.
00:20:56: Mam takie różne ulubione cykle biegów.
00:21:00: City Trail jest w Poznaniu.
00:21:01: Nad Poznańską Rusałką.
00:21:03: to jest świetny cykl, który odbywa się w tym takim najgorszym okresie, jeżeli chodzi o bieganie, czyli od października do marca.
00:21:10: Co tydzień chodzę na park run w Poznaniu, który jest imprezą taką darmową.
00:21:14: Świetna inicjatywa, to jest inicjatywa, która chyba pojawiła się po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii.
00:21:19: Co sobotę, o godzinie dziewiątej na Citadelii, można sobie pobiec piąteczkę, jest pomiar czasu, nie ma żadnych... to jest generalnie świetna atmosfera i to jest też taka dobra motywacja do tego, żeby właśnie zacząć w fajny sposób sobota.
00:21:33: Ale ja nie liczę tych imprez, a... Czkolwiek wydaje mi się, że jakby z każdym rokiem jest ich wybieram już takie te fajniejsze i nie biegam wszystkiego co tydzień.
00:21:40: Tak,
00:21:41: wspomniałaś o tym, że masz właśnie na uwadze to i z tyłu głowy, że biegasz te imprezy sportowe.
00:21:46: No i to jest tak, że ty codziennie na przykład przestrzegasz diety albo codziennie dbasz o to, żeby właśnie odpowiednią ilość snu sobie dostarczyć i tak dalej.
00:21:56: No, ja oczywiście to nie jest też tak, że szale jest tą dietą.
00:21:59: Trochę to tak jest, a to już od wielu lat uważam, że dieta jest po prostu ważną częścią.
00:22:04: naszego życia i zdrowia.
00:22:06: Jak się już zaczyna biegać, jak się w to wkręca, to czuje się jednak tą różnicę, jak się np.
00:22:11: przez dwa tygodnie źle zje, no to chociażby każdy dodatkowy kilogram, potem się na tym bieganiu czuje.
00:22:17: To też nie jest tak, ja nie mam jakiejś fixacji z wagą i też staram się zawsze zwracać na to uwagę, że... Żeby biegać trzeba też jeść, że to nie chodzi o to, że teraz się odchudzamy.
00:22:26: A Ty nie jesz mięsa na przykład?
00:22:27: A ja nie jem mięsa.
00:22:28: I powiedz
00:22:28: mi, jak to jest możliwe?
00:22:30: Wiele osób pewnie zastanowiłoby się, że skoro nie jesz mięsa, nie masz siły.
00:22:33: Tak, tak, tak.
00:22:34: To już na szczęście mam wrażenie, że już te lata takie najgorsze, ale tak to było, że jak możesz biegać maratonie i nie jesz mięsa?
00:22:41: No wystarczy sobie to mięso zastąpić innymi składnikami i dobrze zbiącować diety i jest to wszystko jak najbardziej możliwe.
00:22:49: Ja jestem na diecie wegetaryjskiej, ale są przecież osoby... na diecie zupełnie sto procent roślinnej i biegają naprawdę bardzo mocno.
00:22:55: Wspomniałeś o tym, że teraz zaczął się ten sezon dla biegaczy nieciekawy, ale jak widać tobie końcówka października nawet nie przeszkadza w tym, żeby dojechać na naszą rozmowę na rowerze w trakcie upadów deszczu.
00:23:05: Tak, właśnie byłem ciekawa, czy zacznę troszeczkę.
00:23:08: zaczął okropić.
00:23:09: Nie ukrywam, nie było tu super przyjemne, ale ja się staram mimo wszystko samochodu używać jak najmniej.
00:23:14: To jest takie trochę śmieszne, ale naprawdę tak jest, że ja się albo poruszam pieszą.
00:23:18: Często podbiegam załatwić różne rzeczy, albo jeżdżę na rower.
00:23:21: Bo ja po prostu ruch lubię.
00:23:24: Ale akurat ta potrzeba ruchu była z tobą od zawsze?
00:23:27: Czy to też...
00:23:28: Nie, to się też właśnie zmieniło.
00:23:29: Wydaje mi się, że w szkole byłam w podstawówce raczej nie był... Nie należałam do tych superaktywnych... Nie miała
00:23:35: szóstek na WF-ie samych?
00:23:37: Nie, myślę, że miałam może piątkę, ale to bardziej tak, ale nie było jak można było... Za chęci.
00:23:41: Tak, jak można było tam właśnie akurat nie ćwiczyć, to ja właśnie byłam tą osobą.
00:23:46: A czujesz, że trochę się wymykasz z takich ram?
00:23:49: Właśnie jesteś na pograniczu sportu profesjonalnego, amatorskiego.
00:23:54: Nie pochodzisz ze sportowej rodziny.
00:23:56: Nie byłeś od początku pilną uczennicą, jeśli chodzi o WF.
00:24:00: No
00:24:00: pewnie trochę tak.
00:24:01: Myślę, że dla wielu osób, jak tak mnie obserwują, czy nas i Marcinan to myślą, że niecoś nienormalnie, bo tego sportu i tego biegania jest naprawdę dużo.
00:24:10: Ja się z tym dobrze czuję, ja się gorzej czuję, jak się nie ruszam, to już też potem trochę tak jest, że jakby jak się jest w tym trybie takim bardzo sportowym, to brak ruchu też męczy.
00:24:19: Ale wydaje mi się, że jest to na pewno zdrowsze niż ta wersja kiedyś, która niekoniecznie chciała uprawiać sport.
00:24:25: Po prostu też pytałaś na przykład o to, czy zwracam uwagę na sen.
00:24:29: No ja w pewnym momencie pod koniec dnia po dużej intensywności jestem też zmęczona, więc idę spać około tej dwudziestej, drugiej dwudziestej trzeciej i staram się te siedem, osiem godzin.
00:24:40: sześć siedem, może bardziej, ale, ale spać, bo też po prostu wiem, że jak jestem niewyspana, to potem nic nie idzie i nie ma tej energii.
00:24:47: i wydaje mi się, że jakby im starsi jesteśmy, to też trzeba na to już potem zwracać uwagę.
00:24:52: A dzisiaj wyobrażasz sobie życie bezbiegania?
00:24:54: Nie, absolutnie nie.
00:24:55: Miałam na początku tego roku taką dość poważną kontuzję i musiałam sobie bieganie odpuścić na osiem tygodni, co w moim przypadku biorąc pod uwagę, że biegam około sześć razy w tygodniu.
00:25:07: Na początku wydawało mi się to bardzo trudne.
00:25:09: Ja trochę im starsza jestem tym jakby... Myślę o tym, że trzeba o to nasze ciało i zdrowie dbać.
00:25:16: Jeżeli wyszedł z mojego organizmu taki sygnał, że jest jakaś kontuzja, to muszę po prostu po pierwsze to zaakceptować.
00:25:22: Też na siłę teraz nie robiłam siedemnastu innych treningów zupełniających.
00:25:27: Robiłam treningów zupełniających, jeździłam sobie na trenerze, czy dużo chodziłam, ale też nie starałam się wtedy tego organizmu zajeżdżać, żeby właśnie teraz nadrobić to bieganie, bo uważam, że to też jest ten czas, kiedy organizm daje.
00:25:41: ja nam znać, że trzeba troszeczkę wyhamować.
00:25:44: A na tyle się zregenerowałaś, że pobiłaś swój życiowy rekord ostatnim maratami?
00:25:49: Tak, dzięki tej kontuzji i temu jak mądrze też do tego podeszłam, bo ja nie mogłam faktycznie przez osiem tygodni biegać w ogóle.
00:25:56: No był taki moment, że mi po prostu tego brakowało, ale uznałam, że...
00:26:01: Nie wpadałaś w panikę?
00:26:02: Nie wpadałam w panikę i ta kontuzja nauczyła mnie tego, że naprawdę nic się nie stanie, jak przez jakiś czas nie można biegać, to można, jak się wszystko, jak się człowiek nie zapuścić.
00:26:11: nie wiem, na jaką przytyła dwadzieścia kilo, to może byłoby trudniej, ale jeżeli nadal będę jakby się zdrowo prowadzić i trochę dbać o tym treningu zupełniający i robić to, co mogę, ale dam się tej kontuzji wyleczyć w stu procentach, to tak jak się często mówi, wrócisz silniejsza, to zawsze takie są teksty, ale coś w tym jest, jak człowiek potem się skupi na treningu zupełniającym, to po takiej kontuzji jak widać można wrócić na taki sam poziom, a nawet troszeczkę wyższym.
00:26:38: To jest cała też twoja działalność.
00:26:40: edukacyjna i taka można powiedzieć prospołeczna.
00:26:43: W grupie kobiety biegają i też tak jak mówisz prowadząc różnego rodzaju takie inicjatywy, a udało ci się przez te lata albo czy dostałaś taką informację w ogóle, że przez te lata udało ci się zarazić jakąś kobietę, która od zera totalnie też wpadła w ten wir.
00:26:57: No to jest właśnie piękne w całej tej historii z kobiety biegają, bo na przestrzeni tych czternastu zaraz już lat bardzo dużo dostawałam informacji.
00:27:05: To naprawdę z całej Polski, że ktoś albo się zainspirował.
00:27:09: jakimś biegiem albo zaczął biegać.
00:27:11: Dziewczyny teraz też marszu obiegowe, które ze mną zaczynały w marcu, w październiku teraz po biegu w Poznaniu na przykład swoją piątkę.
00:27:18: No to to jest to, co sprawia, że nawet jak czasami już stwierdzam, ale może już czas jakby skończyć, bo to też wbrew pozorom jest trochę pracy, to jednak potem to motywuje do tego, żeby dalej to robić, bo jeżeli jest Chociaż jedna osoba, która dzięki mnie zaczęła biegać i poprawiła swoje życie, czy swoje zdrowie, to uważam, że warto było kiedykolwiek w ogóle z tym zacząć.
00:27:40: A wiesz, że jest tych osób mnóstwo?
00:27:42: Tak, tak, tak.
00:27:42: I wiem, że jest tych osób mnóstwo i właśnie w całej Polsce i to jest po prostu
00:27:48: fajne.
00:27:49: Jeśli chodzi o przyszłorok, to jakie masz w planach maratony?
00:27:52: No jeszcze żadnego.
00:27:54: To okia, niestety nas nie chciało namarzyć, bo to jest ten wiosenny maraton, więc jeszcze... Nie mamy pomysłu.
00:28:02: Umówiłam się z Poznańskim Maratonem.
00:28:04: Ja od tego roku jestem ambasadorką Poznańskiego Maratonu.
00:28:08: To jest jakby punkt już obowiązkowy i powiedziałam, że na dwudziestą, piątą edycję, bo to będzie dwudziesta, piąta edycja Poznańskiego Maratonu, że to na pewno już nawet dogadałam, który dostany numer.
00:28:18: W Poznaniu pobiegnę, bo w tym roku akurat tak się zbiegły daty, że Szikago było w tym samym czasie co Poznań, co też bardzo mnie zasmuciło, bo ja nawet jak nie biegne, to bardzo lubię być w Poznaniu tego dnia, bo to jest... To jest po prostu świetna impreza, duże święto w mieście i mam nadzieję, że kiedyś dojdziemy też do takiego momentu, bo nie ukrywajmy.
00:28:40: Nadal bywa tak, że ten maraton przez innych ludzi, którzy nie biegają, jest tak, no, tu przeszkadzają, blokują miasto, jakby ja to wszystko rozumiem, jeżeli ktoś na przykład gdzieś się musi pilnie dostać, to może być jakimś powodem do frustracji, aczkolwiek policja już w tej chwili i tak dbare są śluzy, można przejechać, wystarczy się.
00:28:55: A czy jesteś po
00:28:55: całym świecie i wiesz, jak to wygląda?
00:28:56: Tak,
00:28:57: no właśnie, więc marzy mi się, żeby też spojrzeć na maraton, tak jak na przykład widziałam to teraz w Chicago, to miasto tym żyje, bo wie, jaka to są pieniądze dla miasta.
00:29:09: Jak przyjeżdżają się
00:29:10: wszyscy, tak, każdy przyjeżdża,
00:29:12: każdy nocuje w hotelu, które są akurat w tych, jeżeli chodzi o te duże maratony, to w weekend maratoński ceny hoteli są naprawdę szalone.
00:29:20: Każdy po maratonie, przed maratonem z Jema Karą, każdy po maratonie pójdzie świętować życiówkę albo udany bieg.
00:29:28: I tam naprawdę domyślam się, jakby tam jest, w tym roku była czterdziesta siódma edycja, czyli to jest... dwadzieścia lat więcej niż w Poznaniu i domyślam się, że tam też kiedyś ludzie wsioczyli na to, że nie będę mogła dojechać albo jechałasują i tak dalej.
00:29:42: Uważam, że jakby taki maraton ma, czy w ogóle impreza biegowa, naprawdę same plusy, zaczęła spojrzeć na to po pierwsze ze względu na to, że ludzie coś robią dla swojego zdrowia i może dzięki temu nie będą potem spędzać starości czy miesięcy w szpitalach, a dodatkowo właśnie potraktować to jako, że to jest reklama dla miasta, że ktoś przyjedzie z Krakowa do Poznania na jakiś piek i też zostawi tu pieniądze i pozna to miasto i może będzie chciał wrócić.
00:30:09: tego sobie życzę i mam nadzieję, że właśnie na dwudziestą piątną edycję, kiedy planuję tutaj wystartować, że nadal będzie też tak dużo kibiców.
00:30:18: My zawsze robimy też taki duży punkt kibica, bo biegając wiem, jak ważny jest doping i jak to dużo daje, więc jeżeli nie mogę biec, to staram się też w ten sposób oddać jakby to, co ja dostaję od ludzi, chociażby właśnie za wsparcie czy miłe komentarze.
00:30:34: Spotykam się w programie super mocne, więc muszę ci zadać to pytanie na sam koniec.
00:30:38: Jakie są według Ciebie Twoje supermocy?
00:30:41: Oj, to
00:30:41: są zawsze takie te trudne pytania, ale wydaje mi się, że moją supermocą jest trochę moja upartość, moje taka zaangażowanie do działania i do tego, że jednak chyba faktycznie trochę motywuje tych ludzi.
00:30:56: takie gorące serce i wciąganie innych w swój świat?
00:31:00: Chyba
00:31:00: trochę tak.
00:31:01: Ja też staram się pokazywać to wszystko w miarę normalnie, bo wydaje mi się, że trochę aktualne social media pokazują dużo takiej po prostu idealnych światów i idealnego życia.
00:31:13: Wszyscy wiemy, że ono takie nie jest.
00:31:15: Ja zawsze staram się być wers w stosunku do moich odbiorców i pokazywać wszystko tak jak jest.
00:31:21: I wydaje mi się, że to też może jest moją super mocą, że po prostu pokazuje, że... Normalny człowiek, a ma tor, który nie ma doświadczenia z sportem od młodego, ale po prostu wystarczą chęci i trochę zawziętości takiego regularnego trenowania i można sobie naprawdę dzięki temu bardzo dobrze spędzić życie, bo wydaje mi się, no właśnie, bo chociażby te wszystkie podróże, gdyby nie było biegania, to by prawdopodobnie tego nie było.
00:31:49: Zofia Wawrzyniak-Wacko, biegaczka Puł amatorka.
00:31:54: Chciałabym powiedzieć.
00:31:55: Jednak prawie profesjonalistka.
00:31:58: Na pewno profesjonalistka, jeśli chodzi o serce i zaangażowanie w to, co robi, była dziś moim i państwa gościem w programie.
00:32:04: Super mocne.
00:32:05: Bardzo tobie dziękuję.
00:32:06: Ja też bardzo dziękuję.
00:32:07: Bardzo mimo, że mogłam to być.
00:32:09: Bardzo się cieszę.
00:32:09: Super mocne.
00:32:12: Jeśli podobał się państwu ten odcinek podcastu, zachęcamy do obserwowania naszego kanału.
00:32:18: Dodania odcinka do swojej listy lub pozostawienia komentarza.
00:32:22: Zapraszamy też do słuchania programów Radia Poznań i na stronę www.radiopoznanfm.
Nowy komentarz