Ewa Gawryluk

Notatki

Ewa Gawryluk, polska aktorka filmowa i teatralna to kolejna bohaterka programu Supermocne. Ewa Gawryluk odwiedziła studio Radia Poznań przy okazji wystawianego w Poznaniu spektaklu "Teściowe wiecznie żywe" w reżyserii Olafa Lubaszenko. Ma na swoim koncie kilkadziesiąt ról filmowych i serialowych, a do tego pewnie podobną liczbę ról teatralnych. Ewa Gawryluk opowiada o aktorstwie, serialach, udziale w programie Afryka Express, szczęściu, miłości i zdrowiu, także tym psychicznym… Data emisji: 22 października 2025

-- Supermocne, czyli rozmowy z niesamowitymi kobietami na temat sukcesów, drogi do osiągnięcia celu. Inspirujące historie, kulisy działań i osiągnięć. Nowe odcinki w Radiu Poznań w każdą środę o godzinie 18.15.

-- produkcja: Radio Poznań 2025. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa

Pokaż transkrypcję

00:00:01: Super mocne.

00:00:02: Inspirujących.

00:00:03: historię o kobietach w wyborach, spełnianiu marzeń, realizacji i samorealizacji.

00:00:09: Na rozmowy z wyjątkowymi kobietami zaprasza Anna Skoczek.

00:00:12: Podcast Radia Poznani.

00:00:14: Dzień dobry, dobry wieczór.

00:00:16: Witam Państwa w kolejnym odcinku programu Supermocne.

00:00:19: Supermocne oczywiście to program o wyjątkowych, inspirujących kobietach, o ich drodze, na swój własny osobisty szczyt, o sukcesach, też tych własnych osobistych.

00:00:30: A dziś mam ogromny zaszczyt, wielką przyjemność gościć w studiu Ewek Gawryluk, aktorkę.

00:00:36: Witam serdecznie.

00:00:37: Dzień dobry, dobry wieczór.

00:00:38: Ewa Gawry-Luk.

00:00:40: Bardzo się cieszę, że znalazła Pani chwilę w trakcie Pani wizyty w Poznaniu, a możemy Panią tutaj spotkać.

00:00:45: Ja spotkałam Panią na dworcu.

00:00:48: Chociaż oczywiście przyjście do studia Radia Poznań nie było tak spontaniczne.

00:00:52: Przy okazji spektaklu teściowe, wiecznie żywe.

00:00:56: Dokładnie w reżyserii Olafa Lubaszanki.

00:00:58: Gramy w Auli Artis.

00:01:01: Dwa spektakle.

00:01:02: Bardzo się cieszę, że mogę się... pokazać Poznania, jaką teraz w tym tytule.

00:01:08: uważam, że to jest dobra sztuka.

00:01:10: Ale w międzyczasie już zanim dojechałyśmy tu do studia, zdążyłyśmy porozmawiać o tym, że od wielu miesięcy żyje pani na waliskach.

00:01:18: Do Poznania przyjechała pani z Wrocławia, dzisiaj jeszcze wraca pani do Warszawy.

00:01:22: Co się dzieje?

00:01:23: Co się dzieje?

00:01:23: Praca?

00:01:26: Taki urok bycia aktorką.

00:01:28: aktorką, która gra w dwóch serialach, w trzech spektaklach, wchodzi w czwarty spektakl, w próby, do tego jeszcze właśnie wywiady, tak jak widać, sesje zdjęciowe i inne takie dodatki, no i jeszcze gdzieś musi być czas na dom.

00:01:45: Dużo się dzieje, zawsze tak było?

00:01:47: Nie, nie zawsze tak było.

00:01:49: Akurat teraz, kiedy już dziecko odchowane od dłuższego czasu jest moment, żeby się poświęcić bardziej pracy, Życie prywatne troszeczkę kuleje.

00:02:01: Jeszcze biorąc pod uwagę, że mam remont w domu, no to już w ogóle.

00:02:05: To jak się pani czuje tracąc kontrolę nad remontem, sama wiem, bo też mam i nie wyobrażam sobie tak zostawić tego bez mojego czujnego oka.

00:02:12: Mojego oka czujnego tutaj troszeczkę brakuje, ale jest niezastąpiony mąż.

00:02:18: Także Piotrusia Garnia, ja jestem online.

00:02:21: Dobrze, że sklepy działają online.

00:02:23: I to jest fantastyczne.

00:02:25: Urodziła się pani w miastku.

00:02:27: To jest województwo pomorskie.

00:02:28: Sprawdziłam liczba mieszkańców.

00:02:30: Na teraz to jest około dziesięciu tysięcy osób.

00:02:32: Tam również uczyła się pani w szkole.

00:02:34: I skąd ten pomysł, żeby pójść w aktorstwo?

00:02:37: To ciekawe z tą liczbą ludzi, bo jak wyprowadzałam się z miastka też było dziesięć tysięcy.

00:02:43: Czyli

00:02:43: się nie zmieniła?

00:02:44: Nic się nie zmieniła.

00:02:45: Mimo, że się wyprowadziłam.

00:02:47: Nie wiem od czego zacząć.

00:02:49: W zasadzie no gdzieś taka chęć występowania.

00:02:53: we mnie była jakoś to bardzo naturalnie przychodziło.

00:02:56: Moja mama, która pracowała z połem kiedyś wiadomo.

00:03:00: jednak te rodzinę jednak ten program taki rodzinny był bardziej prorodzinny niż teraz.

00:03:06: W zakładach pracy były zajęcia dla dzieci była choinka był dzień dziecka były półkolonie i

00:03:13: rozumiem, że występowała oczywiście

00:03:15: tak

00:03:16: bez

00:03:16: bez żadnych problemów.

00:03:18: były nie apele takie koncerty z okazji nie wiem rewolucji październikowej dnia kobiet gdzieś tam mała Ewa zawsze tam mówiła wierszyki i występowała jakoś tak naturalnie brawa Mam zawsze udział i czy to później w szkole podstawowej czy w liceum.

00:03:34: I dopiero w czwartej klasie, bo ja zawsze chciałam iść na medycynę.

00:03:38: I dopiero w czwartej klasie stwierdziłam anusz.

00:03:41: Czyli to nie był taki plan?

00:03:42: Nie, nie, nie.

00:03:43: No bo co ja mogłam wiedzieć o byciu aktorką?

00:03:45: W takim małym miasteczku nie było przecież internetu.

00:03:48: Teatrów?

00:03:49: Teatrów.

00:03:50: Nie było niczego.

00:03:51: Oglądałam z wypiekami teatr, telewizji, poniedziałkowe i to w zasadzie jedyne spotkanie z aktorem.

00:03:58: Na żywo też czasem, bo były spektakle przecież ryjone na żywo.

00:04:04: Ale też trochę inne czasy, bo podejrzewam, że w szkole nie było warsztatów, czy w mieście nie było warsztatów aktorskich.

00:04:10: I nie miałby kto prowadzić.

00:04:12: Jedyny teatr, który był najbliżej.

00:04:14: To był w Słupsku teatr i raz przyjechał do miastka i widziałam.

00:04:19: W liceum pojechaliśmy na wycieczkę i byliśmy chyba w teatrze z tego, co pamiętam, albo Polski, albo teatr, studio.

00:04:26: I w zasadzie tyle.

00:04:27: Pojechałam na dni otwarte do szkoły teatralnej.

00:04:31: Jeszcze wtedy to nie była Akademia w Warszawie.

00:04:34: I zobaczyłam przez trzy dni zajęcia między innymi też z Janem Englertem.

00:04:39: Pojechałam na egzaminy i odpadłam od razu po pierwszym etapie i słusznie, no, bo nie byłam przygotowana.

00:04:45: I dopiero na drugi rok zdawałam do filmówki i tam się już dostałam i skończyłam.

00:04:52: Ten rok przerwy poświęcała pani właśnie na doszkalanie się?

00:04:55: Czy ten rok przerwy był też takim rokiem na poszukiwanie trochę siebie?

00:04:59: Nie, bo uczyłam się w weszzej szkole pedagogicznej na pedagogica specjalnej.

00:05:04: Także normalne egzaminy musiałam normalnie sesję zdawać.

00:05:07: Dosyć dużo materiałów.

00:05:08: było, a tak przy okazji gdzieś nauka jakichś tekstów.

00:05:12: To niewiele brakowało, żeby pani była właśnie na przykład pedagogiem szkole specjalnej.

00:05:16: Nie, nie nadawałabym

00:05:16: się.

00:05:17: Nie, nie nadawałabym się.

00:05:18: Co zresztą można widzieć w Afryka Express.

00:05:21: teraz, jak tam nie pokazuję.

00:05:23: Ja nie mam cierpliwości.

00:05:24: Lubię dzieci, ale jak ja mam coś wytłumaczyć, to niestety... Nie byłabym dobrym pedagogiem, mówiszczarz.

00:05:32: Czyli rozumiem, że ten rok studiów do bit nie pokazał Pani, że to nie jest tam kierunek.

00:05:36: Nie, bo na takich studiach człowiek jeszcze nie ma pojęcia tak naprawdę z czym to się je.

00:05:42: na czym ten zawód polega.

00:05:43: W zasadzie filozofia, psychologia są same takie przedmioty no przygotowujące gdzieś teoretycznie tylko i wyłącznie.

00:05:51: I od samego początku wiedziałam, że ja nie będę dobrym pedagogiem.

00:05:54: A kiedy pani porzuciła marzenia o medycynie?

00:05:57: Ciekawe

00:05:57: pytanie.

00:05:58: No chyba wtedy jak zdecydowałam się zostać aktorką, bo ja jestem dosyć trwa... stwała w postanowieniach i ta pedagogika to w zasadzie wiedziałam, że ona będzie takim przystankiem.

00:06:10: No i tak się stało.

00:06:11: Kolejny rok już dostała się pani do Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi.

00:06:15: Tak.

00:06:16: I skończyła pani łódzką filmówkę jedną pewnie z najtrudniejszych szkół aktorskich, o jakiej się mówi i tam też pewnie nie było łatwo się dostać.

00:06:24: Nie wiem jak to jest w rankingu trudności.

00:06:26: Trzeba mierzyć według siebie.

00:06:28: tak naprawdę i jeżeli pochodzi się tak jak... mówię z małego miasteczka, i nie ma się do czynienia wcześniej, nie ma się jakby oglądu całej sytuacji.

00:06:38: Wiadomo, że w Łodzi, w Warszawie, to oczywiście osoby startują z wielu większych ośrodków, mają większe doświadczenie i większą wiedzę na ten temat.

00:06:47: To mnie o sobie takie, no mało, nie wiem jak to powiedzieć, obeznaną w tym temacie.

00:06:53: było bardzo trudno.

00:06:54: Czyli te egzaminy nie poszły tak sobie na

00:06:56: styryk?

00:06:57: Nie, nie egzaminy jakoś poszły, ale później już było trudniej.

00:07:01: Ja po prostu byłam bardzo wstydliwa i nadal jestem wstydliwa, także to nie jest zawód dla osób, które tak się wydaje, że są takie hop do przodu i radzą sobie w każdej sytuacji.

00:07:13: Ten zawód też uczy tego, żeby być odważniejszą.

00:07:17: I bardzo wielu aktorów, później ja myślałam, że jestem jakaś nienormalna, że mówię, że jestem skromna i nie lubię występować.

00:07:24: Zawód daje pozwolenie.

00:07:26: Ten zawód daje pozwolenie na scenie przed kamerami, żeby być inną niż się jest.

00:07:32: Czyli można wykreować siebie na zupełnie nowo, według swojego nowego pomysłu.

00:07:37: Nawet tak, no dokładnie, bo my jakby jesteśmy poza tą postacią.

00:07:42: Postać daje nam nowe możliwości i to jest fajne, o ile na prywatne życie wstydzimy się swoich emocji często.

00:07:51: To o tyle postać daje nam tę możliwość, żeby pokazać.

00:07:55: A którą z tych postaci, którą miała pani okazję zagrać, czy w filmie, czy w serialu, właśnie wspomina pani najlepiej pod tym kątem.

00:08:02: takie zupełnie innej siebie.

00:08:04: Większość tych postaci jest bardzo daleka ode mnie.

00:08:06: Także

00:08:07: to tyle, co mogę powiedzieć.

00:08:09: Gdzie wiem, mają mój ten br głosu, mają, mają fizyczność, ale tak naprawdę, jeśli chodzi o, o psychikę, są zupełnie inne.

00:08:18: To też jest ciekawa przygoda.

00:08:20: No tak, myślę, że dlatego ten zawód nadal jest moją pasją i nadal lubię to robić i nie zamierzam.

00:08:27: Na razie z tym skończyć i ten zawód mnie nie nudzi.

00:08:30: Przeczytałam, że zadebytowała Pani rolą w filmie, zanim jeszcze zadebytowała Pani na deskach teatrów.

00:08:36: A podobno kiedyś było tak, że był zakaz.

00:08:38: występowania dla aktorów, to prawda, że najpierw jednak musiał być ten teatralny rys i ten szlif, a potem dopiero może byłeś do

00:08:46: filmu.

00:08:47: Tak, przyjmowałam jakby te wszystkie oferty w takim dziwnym momencie w Polsce, jeśli chodzi właśnie o praca aktora, bo w osiemdziesiątym siódmym, jak zaczęłam studiować, wprowadzono na chwilę znowu praktyki studenckie.

00:09:03: To pani zagrała swój pierwszy film w ramach

00:09:05: praktyk?

00:09:05: Nie, nie.

00:09:06: To było tak, że wystąpiłam, trudno tu powiedzieć, że zagrałam.

00:09:10: Miałam praktyki wytwórni filmowej, które już nie istnieje w Łodzi, ale nie na stanowisku aktora, tylko na stanowisku... Jak wszystkie dziewczyny tam sprzątaczek.

00:09:21: My od piątej rano myłyśmy schody, a chłopcy pracowali w warsztatach, które służyły temu, żeby stworzyć rekwizyty do filmów.

00:09:30: Na tapecie był wtedy king size machulskiego, także te wszystkie hale były ubrane w dekoracje do king size'u, a my zasuwałyśmy na szmacie.

00:09:40: Kończyło się... zajęcia, znaczy sprzątanie.

00:09:44: około dziesiątej, jedenastej, szło się na śniadanie do tak zwanego tramwaju i tam człowiek mógł poznać właśnie reżyserów, operatorów.

00:09:54: To o to chodziło, bo chciałam Pani wejść w Słoworze i zupełnie inaczej wyobrażałabym sobie praktyki studenckie.

00:10:00: Tak we Włódzkich filmów.

00:10:01: Tak, tak jak mówię, tak wyglądały.

00:10:04: I pamiętam, że brano też nas na takich statystów bardziej lub mniej mówionych.

00:10:11: I tam pierwsze film, w jakim nie można było zobaczyć, to były chyba co te grysy lubią najbardziej.

00:10:19: Też zostałam poproszona o podkładanie postaci za kamery Rafałowi Wieczeńskiemu, bo wtedy has robił film i też ma nawet zdjęcie z panem hasem.

00:10:35: Także też mogę się pochwalić, że gdzieś tam się u niego otarłam.

00:10:39: No, ale pierwszy film, jaki zostałam do zagrania, to był osiemdziesiąty, dziewiąty rok wiatraki z Runley, gdzie grałam dziewczynę Krzysia Ibisze, który jeszcze wtedy występował w filmach.

00:10:52: Zresztą był bardzo wziętym aktorem.

00:10:55: Później w dziewięćdziesiątym roku miałam... dziecko szczęścia, główną rolę i film taki polsko-amerykański Shuler, gdzie zagrałam z debiutującym wtedy Filip Seymur Hoffman, gdzie to był w ogóle jego debiut, no nie żyje niestety już i debiutował wielki

00:11:17: aktor.

00:11:17: Tak, także mogę powiedzieć, że debiutował u mojego boku, bo to nie był mój debiut, to był jego debiut.

00:11:23: Ten zawód jest o tyle przygodą, że też nie wiadomo później, co nas wcześniej spotkało, że tak naprawdę Kontekst tego wszystkiego, co robiła Pani od początku w swoim życiu zawodowym, on nadchodzi po latach.

00:11:34: Tak, dokładnie.

00:11:37: Super mocne.

00:11:38: Słuchają Państwo podcastu Radia Poznań.

00:11:41: Więcej można znaleźć na stronie www.radiopoznan.fm w zakładce audycje.

00:11:47: Ewa Gawry-Luk, aktorka.

00:11:49: A jeśli chodzi o seriale, bo ten wybuch popularności, no to jest TVN i serial na wspólnej.

00:11:55: Tyż trzeba wrócić, lata dziewięćdziesiąte.

00:11:58: Nie ma internetu nadal, nie ma Netflixa i innych platform streamingowych, także wszyscy oglądają telewizję.

00:12:05: Pierwsze i drugi program.

00:12:06: Jeszcze nie ma TVN-u, są matki żonej kochanki.

00:12:10: Chwilkę później będzie... Klan, jeszcze pierwszy serial, który zrobiłam zaraz po szkole, to był Żegnaj Rockefeller, gdzie grałam sekretarkę dziewczynę Piotra Frączewskiego, no i oczywiście bardzo dużo teatrów telewizji.

00:12:25: No i później się tak toczyło.

00:12:29: I dotoczyło się właśnie na wspólnej, bo do czego chciałam nawiązać,

00:12:33: tam

00:12:33: jednak już pani praca w tym serialu trwa ponad dwadzieścia lat.

00:12:37: Tak,

00:12:38: nic się tego nie spodziewał.

00:12:39: Najpierw trzeba od tego zacząć, że to jest format angielski i zdjęcia próbne trwały długo, za trzy miesiące nawet.

00:12:48: Dlaczego mówię format?

00:12:49: To jest tak zwany przepis w ogóle na cały serial, czyli ile kamer, Ile dni zdjęciowych, ile odcinków, ile postaci.

00:12:57: To jest wszystko

00:12:58: ujęte w jakiś schemat, tak?

00:13:00: To był schemat cały od początku do końca i tego trzeba się było trzymać.

00:13:05: Produkcja musiała tego się trzymać, dlatego mówię w format.

00:13:08: Nie chodzi o scenariusz tylko i wyłącznie, to jest cały przepis tak jak na ciasto.

00:13:12: Od razu dostała pani, czy startowała pani do roli Ewy Nowak, później Nowak Hofer czy do jakiejś na przykład

00:13:18: innej?

00:13:19: człowiek, który nadzerował to wszystko za Anglii stwierdził, że Polki bardzo młodo wyglądają.

00:13:24: I był właśnie tak i był pod dużym wrażeniem, bo ja najpierw musiałam, startowałam chyba z tego, co pamiętam, do roli, którą dostała Grażyna Wolszczak i później nastąpiła zamiana, że jednak nie, że jednak do młodszej.

00:13:39: Co dzisiaj Pani sobie myśli z tej perspektywy tych dwudziestu kilku laty gry na wspólnej?

00:13:43: Co

00:13:43: ja mogę sobie przypomnieć?

00:13:44: Mogę sobie przypomnieć moje dziecko, które miało wtedy trzy lata, teraz ma dwadzieścia pięć, no to myślę, że tutaj można.

00:13:52: Kawał życia.

00:13:52: Czy wchodząc na plan już czuję się tam Pani jak u siebie w domu, jak Pani na swoją siedlę wchodziła?

00:13:57: Tak,

00:13:58: oczywiście jest tak i to jest bardzo miłe.

00:14:00: to nie nuży, to nie męczy, to nie obciąża.

00:14:03: Kolejny serial też, długoletni, to pierwsza miłość.

00:14:06: Myślę sobie o tych takich rolach, gdzie jest pani, można powiedzieć, na tym pierwszym planie, bo oczywiście, rolów serialach było mnóstwo.

00:14:14: W międzyczasie też były filmy, w których grała pani główne role, tak jak na przykład Olafa Lubaszenki, Sztos II i Sztos, ale chciałabym się zapytać, czy właśnie ta popularność z tego okresu, czyli z tego początku, dwa tysiące pierwszego roku była przytłaczająca, bo trudno jest panią... pomylić na ulicę.

00:14:30: Jak zobaczyłam panią na dworcu, to od razu wiedziałam, że to jest pani.

00:14:33: To jest też kwestia tego, jak człowiek jest ubrany, jak jest umalowany, to też jest troszeczkę inaczej.

00:14:39: Rozpoznają mnie najczęściej po głosie i to jest właśnie ciekawe.

00:14:43: Gdyby pani miała sama to określić i sama określić siebie, to jest pani bardziej aktorką teatralną, filmową, serialową.

00:14:51: Każdy rodzaj aktorstwa Trąca inną stronę wyobraźni.

00:14:56: Może tak.

00:14:57: I trzeba to w sobie znaleźć.

00:14:59: Często jest tak, że teatr telewizji były robione w jednym miejscu na trzy kamery.

00:15:04: Serial był robiony na trzy.

00:15:06: Teraz już jest najczęściej na dwie kamery.

00:15:09: Film najczęściej jest na jedną kamerę, a scena, jak się zacznie tak trzeba skończyć bez względu na to, jakie są wpadki czy dziwne przypadki, które nas spotykają na scenie.

00:15:23: i to jest jednak granie do widza.

00:15:26: Tu nie ma powtórek.

00:15:27: Nie ma cięć, a pamięta pani jedną taką przygodę z desek teatru, jakieś zaskakujące wydarzenie.

00:15:34: Oj, dużo

00:15:34: było takich.

00:15:35: Bardzo dużo.

00:15:36: Najwięcej chyba takich przypadków nam się zdarzało w tarsze współczesnym przy sztuce, czego nie widać właśnie, w której debiutowałam, jak na przykład Bronisław Pawlik nam.

00:15:46: spadł w trakcie spektaklu z bardzo dużego podwyższenia przeżył.

00:15:51: Ale to

00:15:52: był spektakl już, czy to była próba?

00:15:53: Nie, to był spektakl.

00:15:55: I później bardzo dostał duże oklaski na wejście.

00:15:58: Ja złamałam palec.

00:16:00: u nogi w tym spektaklu.

00:16:02: Grała Pani dalej czy?

00:16:03: Tak,

00:16:03: grałam dalej, a później następne spektakle grałam z gypsem na nodze.

00:16:07: Też jest dużo anegdot na temat Krzysztofa Kowalewskiego, który uwielbiał robić dowcipy na scenie aktorom, a przede wszystkim Markowi Bargiełowskiemu i całą książkę można by napisać naprawdę na ten temat, jak chłopce się bawili.

00:16:23: Nie oczywiście tak, żeby widzowie tego nie dostrzegli.

00:16:26: A teraz jeśli chodzi o te wyjazdowe spektakle i przemierzanie dziesiątek tysięcy kilometrów tak naprawdę w ciągu miesiąca i granie też sztuk pod rząd, to to jest ogromny wysiłek fizyczny.

00:16:36: Jest to wysiłek.

00:16:37: Jak się okazuje, może to tak brzmi, ale jak człowiek się do tego przyzwyczaja, to to już nie jest wysiłek, bo jeżeli robi się to, co się lubi, to nie boli.

00:16:46: Nadal pani kocha i lubi to aktorstwo i dostrzega w nim takie niu łańsiki i nowości.

00:16:51: Tak,

00:16:52: jakby każdy spektakl jest inny, bo to wszystko zależy od publiczności, po drugie często w tych spektaklach wyjazdowych są dublury.

00:17:01: Rzadko się gra w tym samym gronie.

00:17:03: Jest to czasem męczące, no bo jeżeli człowiek nie wiem skończy spektakl gdzieś tam w Częstochowie, o dwudziestej i drugiej od... Pierwsze i drugie jest w domu i trzeba znowu wsiąść w busa i dojechać gdzieś.

00:17:15: To tak, to to daje czasamiść.

00:17:18: Przez wiele lat bardzo chroniła Pani swoje życie prywatne.

00:17:21: Absolutnie nie można zaleźć żadnych informacji na ten temat.

00:17:24: Trochę coś tam wyciekało.

00:17:26: Takie

00:17:26: malutkie, można powiedzieć od pryski, ale jest tego bardzo niewiele.

00:17:32: No i nagle zdecydowała się Pani na Afrykę Express.

00:17:34: Marysia jest już moja duża, już nie muszę tak chronić.

00:17:37: A

00:17:37: co Panią skłoniło do tego, żeby przyjąć te propozycje?

00:17:40: Bo to też nie jest zwykły.

00:17:44: Ja jestem osobą, którą tak jak Pani stwierdziła.

00:17:47: mało mówię o życiu prywatnym.

00:17:49: I tutaj też chyba z ciekawości takiej.

00:17:52: Pomyślałem, że w Piotrku się nie boję.

00:17:54: jakby co to on będzie dźwigał te plecaki.

00:17:56: i tak się też zdarzało.

00:17:57: Natomiast do końca nie miałem świadomości tak naprawdę, że naivnie myśląc, gdzieś jestem naivna i zawsze gdzieś tam miałam, a dobra, jakoś to będzie, bo nie kalkulowałam, nie przeliczałam, nigdy za i przeciw.

00:18:11: I tutaj faktycznie te mikrofone, które są dwieścia cztery godziny praktycznie na dobę z przerwą, no ten san, pięć, sześć godzin to jest wszystko.

00:18:21: Oczywiście montaż też dochodzi do tego.

00:18:23: Z dwudziestuż

00:18:24: teraz, że się łatwo jest wyciąć.

00:18:26: Te fajne momenty.

00:18:28: Ja jestem dosyć impulsywną osobą, ale szybko się zapalam, szybko gaszę.

00:18:32: I akurat tak to zmontowali i wychodzę na wretną babę.

00:18:35: Trudno.

00:18:36: Tak będzie.

00:18:37: Ale sama z ciekawością to oglądam, bo tam się naprawdę dużo dzieje.

00:18:43: Ja sobie przypominam.

00:18:44: przez co my przechodziliśmy.

00:18:46: Jest to oczywiście w pigułce.

00:18:48: Historia tak wyglądała, że człowiek od rano, jak od siódmeś zaczął łapać ten autostop, to później jako tam dziewiętnastej, dwudziestej znajdował nocleg, no to jeszcze później były nagrywane tak zwane setki.

00:19:00: Czyli jeszcze trzeba było usiąść przed kamerą i opowiedzieć wszystko, co się widziało i co wzbudziło, jakie emocje.

00:19:08: Czyli trochę sport ekstremalny.

00:19:09: Tak, zdecydowanie.

00:19:11: Tam nie było aktorstwa.

00:19:13: dwadzieścia cztery godziny

00:19:14: z

00:19:15: przerwą na sen mikrofony to na początku pewnie jeszcze przez kilka dni można było się trochę.

00:19:20: nie od razu

00:19:20: bo jak człowiek ja jestem zadaniowa i jak wiem że jak mam coś do wykonania to muszę zrobić to tak jestem skonstruowana i tutaj się okazuje że w tym przypadku w przypadku tego programu nie było do końca dobre bo trzeba mieć jednak dystans do tej historii.

00:19:35: no ale jeżeli człowiek czuje presję czasu to Gdzieś tam nie pędziło, żeby to szybko zrobić i też ważnej jest szczęście.

00:19:45: Ta

00:19:45: odnana złapań i w ogóle szczęście w trakcie tego programu i w tym zmęczeniu i w tym pędzie.

00:19:50: Znaczy

00:19:50: teraz to już wspominam na spokojnie, ale... Tedy mało było tego szczęścia.

00:19:56: Powiem szczerze, bo człowiek jest niedojedzony, niedospany i zmęczony.

00:20:01: A spodziewała się pani, że będzie aż tak trudno?

00:20:03: Nie, ale nawet cała produkcja stwierdziła, że jednak Afryka była najtrudniejsza ze wszystkich tych

00:20:08: podróży.

00:20:08: A potem jest taka satysfakcja, że jednak pani przetrwała i dała radę?

00:20:12: Tak, teraz już tak.

00:20:14: Co było najtrudniejsze?

00:20:15: Co pani wspomina jako wysiłek, który dziś w tej perspektywy nawet teraz wydaje się pani trudny do...

00:20:21: Bezsilność, dlatego wspomnie... miałem o szczęściu bezsilność w momencie łapania tego stopa.

00:20:27: To jest ta bezsilność, że czasami człowiek stał na poboczu, bo nigdy to nie będzie interesowało, że się czasem czekało i nie jechało nic albo był taki tłum i tylu chętnych było na ten autostop, bo to jest też popularny sposób na przemieszczanie się autoktonów.

00:20:45: Także nie tylko my staliśmy i czekaliśmy na ten autostop.

00:20:49: Czy to jak na panią właśnie to była szalona decyzja w ogóle, żeby przyjąć propozycję i wystąpić w tym programie.

00:20:56: Czy raczej właśnie jest trochę tak, jak wspominała Pani wcześniej już w naszej rozmowie, że szybko Pani podejmuje decyzję, czasami nie myśląc na to, co Pani mówi.

00:21:04: Nie,

00:21:04: tutaj, tutaj to troszeczkę trwało, bo nagrania były w czerwcu.

00:21:08: Tam było też kilka spektakli, gdzie trzeba było zrobić albo zastępstwo, albo po prostu odwołać, czy przesunąć.

00:21:15: I to też taka odpowiedzialność w człowieku.

00:21:17: Na szczęście w czerwcu mało się i już gra, także nie było wielu tych spektakli.

00:21:22: ale jednak odpowiedzialność za, za ekipę.

00:21:25: Nie żałuję pani?

00:21:26: Nie,

00:21:26: nie.

00:21:26: A czego

00:21:27: się pani nauczyła o sobie?

00:21:28: Czego się nauczyłam o sobie?

00:21:31: Powinna mieć zaufania więcej.

00:21:33: Do

00:21:33: siebie czy do...

00:21:34: Do siebie?

00:21:35: Nie, do siebie tak naprawdę, że się okazuje, że przez, że jestem w stanie przejść jeszcze więcej.

00:21:41: Tu się poznałam z tej strony, że jakby kondycja fizyczna, nie mam sobie nic do zarzucenia kompletnie i jakby te lata... biegania i chodzenia na siłownie coś dały.

00:21:53: Cały czas aktywny przebrzegawanie.

00:21:55: Teraz jednak mnie nie mam kiedy tego wcisnąć naprawdę, bo ze względu na to, że tych spektakli jest bardzo dużo i tego przemieszczania się i jeszcze pilnowania remontu.

00:22:05: Jest

00:22:05: co robić.

00:22:06: Jest też poważny wątek, który chciałabym poruszyć.

00:22:09: Pewne, prywatne takie zawirowania, ta praca i różne sytuacje życiowe, które panią spotkały sprawiły, że mierzyła się pani z depresją.

00:22:19: tylko czy to praca jest?

00:22:20: To jest bardzo ciekawe, bo gdzieś tam właśnie głośno ten temat powiedziałam przy okazji setek, przy tym programie też i to jest bardzo ciekawe, bo ten film miał, ma nadal ponad milion wyświetleń na Instagramie i to jest bardzo ciekawe i bardzo smutne też z drugiej strony, że akurat ten temat cieszył się trudno tu powiedzieć.

00:22:40: A może ludzie poszukiwali takiego

00:22:41: wsparcia?

00:22:41: No właśnie do tego tak, chciałam o tym powiedzieć, bo jak się okazuje, to jest choroba dolegliwość tego Czasu, teraz.

00:22:49: Chociaż nie wiem, może wcześniej też tak było, tylko o tym się nie mówiło.

00:22:53: Nie było tylu mediów społecznościowych, nie było tylu programów telewizyjnych kanałów, żeby o tym wspominać.

00:22:59: I myślę, że tu nie ma co się tego wstydzić.

00:23:02: A z jakimi reakcjami się pani spotkała?

00:23:04: Dziękuję.

00:23:05: To było to.

00:23:06: I myślę, że to jest ważne.

00:23:07: Bo jeżeli ktoś zobaczył, że mówiąc o tym głośno, daje nie tyle nadzieję, tylko jakby daje sposób na spojrzenie na siebie, żeby coś u siebie wykryć.

00:23:19: Cały czas mnie męczy to, że od jakiegoś czasu, nie wiem już długo myślę o tym, nie chorując jeszcze na depresję albo nie znając, co jest tego sprawy, że takie sprawy jak emocje.

00:23:31: O tym powinniśmy informować nasze dzieci od samego początku edukacji, że każdy ma prawo do emocji.

00:23:37: Wszystkie emocje są ważne.

00:23:39: Nie należy się żadnych emocji wstydzić, tylko należy je uporządkować i mówić o tym głośno.

00:23:45: Spotkania, zajęcia powinny być na ten temat.

00:23:48: Płacz, krzyk, złość.

00:23:50: A to było tak, że pani właśnie tłumiła w sobie i chciała zdradzać przed ludźmi, że coś jest jednak nie tak i że jakiś ten smutek przytoczył.

00:23:57: Nawet zdradzać, nawet my sami często nie... Mamy świadomości, co nam i rządzi, z jakiego powodu, z jakimi mechanizmami mamy do czynienia.

00:24:07: To nie jest wstyd.

00:24:08: Mówimy o tym, że antybiotyk bierzemy na anginę, a jeżeli mamy problemy psychiczne.

00:24:16: to idziemy do psychiatry.

00:24:17: To jest lekarz i to jest lekarz i nie ma co się wstydzić.

00:24:22: O tyle jest problem, że czerwona gardło widać, depresji nie widać.

00:24:27: I często jest przyrzutok.

00:24:28: I często jest przykrywana

00:24:29: np.

00:24:29: uśmiechem albo dobrą stronę czy pięknymi zdjęciami.

00:24:32: To jest normalne, bo od tego wymaga od nas życie.

00:24:37: Depresja ma różne twarze.

00:24:38: To jest ta osoba, która nie może wstać do pracy, albo to jest ta osoba, która się uśmiecha i jest rzeczliwa w stosunku do wszystkich, tylko nie do samej siebie.

00:24:48: A to było tak, że pani sama u siebie to zauważyła, czy ktoś wychwyciło?

00:24:52: Sama u siebie.

00:24:54: Na szczęście aktork jest na tyle skupiony na sobie, ale w dobrym słowach znaczeniu, żeby móc siebie przygotować do różnych ról.

00:25:06: I czasem się okazuje, że coś nie bardzo mu to wychodzi.

00:25:10: I wtedy zaczyna grzebać gdzieś, czytać gdzieś i w końcu mówi, dobra, basta, nie dam radę, idę.

00:25:16: To była szybka decyzja?

00:25:18: Nie, to jest dłuższy proces.

00:25:19: Tak, to jest dłuższy proces i niestety to wraca, ale później już wraca z mniejszą intensywnością, jeśli człowiek podejmie leczenie, jeśli ma dobrego psychiatry i od psychiatry do psychoterapeuty, albo odwrotnie.

00:25:38: Czasem też psychoterapeuta skieruje do psychiatry.

00:25:41: Dziś też mówi pani pięknie o swoim drugim małżeństwie, o swoim drugim związku.

00:25:46: Można powiedzieć, że znalazła pani to szczęście.

00:25:49: Jest pani szczęśliwa?

00:25:51: My jesteśmy koalami własnego losu i własnego szczęścia.

00:25:54: To nie jest tak, że szczęście nam się zdarza.

00:25:57: Nagle ni stąd, ni zowąd.

00:25:59: Ups, jestem szczęśliwa.

00:26:00: Nie.

00:26:01: To jest w głowie, szczęście masz w głowie, ale że doceniać to, co się ma, dostrzegać te iskry szczęścia, które naprawdę się przytrafiają i nie uprawiać czarnowictwa.

00:26:13: A zawsze pani tak miała?

00:26:14: Że dostrzegała?

00:26:15: Tak, że

00:26:15: doceniała pani dostrzegała.

00:26:17: Nie, im człowiek starszy tym się okazuje, że... zaczyna mniej dostrzegać.

00:26:22: Powiem szczerze, jeżeli wchodzi się w taki tryb praca dom, praca dom, praca dom i zapomina o sobie, to zapomina też dostrzegać, że te fajne momenty.

00:26:34: I dlatego myślę, że to też doprowadziło gdzieś do tej depresji.

00:26:38: i dopiero właśnie spotkanie z psychoterapeutą odcięcie się jakby od tego trybu takiego praca dom.

00:26:45: Mechanicznego.

00:26:46: Tak,

00:26:46: mechanicznego.

00:26:47: Pozwoliło na to, żeby zacząć doceniać to, co się ma.

00:26:50: myśleć o sobie.

00:26:51: i to jest egoistyczne spojrzenie, ale to jest zdrowe egoizmy, bo jeżeli nie będziemy siebie lubić, nie będziemy sobie pozwalać na moment słabości, to nie będzie to dobre dla nas.

00:27:02: Należy to wziąć pod uwagę, mamy emocje i czasem może być ten gorszy, czasem może być gorszy tydzień, może być gorszy miesiąc, różnych powodów zdrowotnych, psychicznych, z różnych.

00:27:14: i należy się temu przyjrzeć i zobaczyć, czy sobie samej nie robimy krzywdę, bo jeżeli sobie robimy krzywdę.

00:27:20: to na pewno innym dookoła też zrobimy.

00:27:22: Panie, bo jakie są Pani plany?

00:27:24: Mogę mówić o bliskich planach, dokończyć remont.

00:27:28: A ten remont jest naprawdę taki, że on dezorganizuje życie

00:27:31: z tyłu i wszystko.

00:27:32: Tak, wszystko naraz, bo to nie był remont wymalowania ścian, tylko to było tak naprawdę.

00:27:37: Ściany zewnętrzne zostały, cały środek został ruszony i zanim wyszliśmy do do momentu takiego, jak to się nazywa... Deweloperskiego.

00:27:46: Deweloperskiego troszkę minęło czasu, teraz jest wykończeniówka, która pozwoli wykończyć i nas, dlatego nie dajmy się temu.

00:27:55: Wszystko jest dla ludzi, jak się okazuje.

00:27:58: Na tapecie właśnie nowe próby do nowego spektaklu.

00:28:01: A propos filmów i seriali, nic nie wiem, także czas przyniesie.

00:28:07: A jest jeszcze, jest jakieś przestrzenie, jeszcze ma pani czas, przy tym wszystkim co się dzieje.

00:28:10: Tak, to jest

00:28:11: to paździe w grudniu, jest trochę więcej czasu.

00:28:13: No właśnie, jak pani przeglądała agrandaż, to mówiła, że pod koniec października będzie pani miała trzy dni.

00:28:17: Tak.

00:28:18: W takim razie, jesteśmy w programie super mocny i ja bym się chciała pani spytać o takie super moce, które... Pani czuję, że pani ma.

00:28:25: Przeo sobie mówić.

00:28:26: dobrze.

00:28:28: Tak jak już powiedziałam, w Afryce Express dałam radę kondycyjnie.

00:28:31: Kondycja jest, żeby zasuwać tyle spektakli na scenie tyle godzin.

00:28:36: Mam, ale dbam też o siebie.

00:28:38: Diagnostyka, wizyty, badania.

00:28:41: Lekarz, jeden, drugi, trzeci.

00:28:43: Nikt tego za nas nie zrobi.

00:28:45: Żeby być sprawnym trzeba o to dbać na każdym poziomie i do tego też namawiam do badań.

00:28:51: Nie ma się co bać.

00:28:52: I świadomość.

00:28:53: Myślę, że to jest też super mot.

00:28:55: Żeby mieć świadomość siebie.

00:28:57: Żeby uczyć się siebie po to, żeby pomagać innym.

00:29:00: Co mogę jeszcze z takich... Na przykład jestem poukładana.

00:29:05: I gdzieś to wymagało też ode mnie takiej dyscypliny, nauczenia się życia z kalendarzem.

00:29:12: Polki są silne i ja to wiem, bo naprawdę ogarniamy bardzo wiele spraw, chociaż nie ujmując mężczyzną, ale gdzieś chyba biologicznie też jesteśmy, ten mózg mamy bardziej

00:29:26: podzielność uwagi.

00:29:27: Podzielność uwagi.

00:29:28: Przecież

00:29:29: naraz potrafimy zrobić dobrze.

00:29:30: Tak.

00:29:31: I pracować z kalendarzem i z własną głową.

00:29:34: To jest to.

00:29:35: i pamiętać o sobie naprawdę, żeby dbać też o tą fizyczność.

00:29:38: A spokój jest pani mocą, bo wspomniała pani, że tak przechazy trochę...

00:29:44: Różnie jest.

00:29:44: Nie, ja jestem taką osobą, która przez to, że jestem introwertyczna, to wybucham na szybko i szybko, no i szybko gasnę i tego nie lubię w sobie, ale to czasami jest potrzebne.

00:29:57: żeby ten wentyl gdzieś tam puścił na chwilę, bo to nie ma co w sobie tego międlić, bo zawód jest stresujący.

00:30:06: Zresztą chyba każdy zawód ma te swoje plusy i minusy.

00:30:10: i tu nie ma się co rozwodzić, że nagle zawód aktora jest bardzo stresujący.

00:30:14: Nie skupia się na złych rzeczach.

00:30:16: Może tak.

00:30:17: To, że pociąg się spóźnił to z jakiegoś powodu i widocznie... Nie zmienimy tego.

00:30:22: Nie zmienimy tego.

00:30:23: To jeszcze tego się ucze cały czas.

00:30:24: Pytanie o zachwyt z architekturą, bo miałeś okazję przejść tu budynkiem i widziałam, że jest pani skupiona na niesamowitych dotalach też.

00:30:32: Tak,

00:30:32: mnie to rozmiękczy.

00:30:33: Jak ja wchodzę do budynku, który ma swoją historię, który jest tak cudowny i to chodzi o architekturę na całym świecie, to jest to, ja jestem zrokowcem.

00:30:43: Ja podziwiam fach ludzi, ktoś, kto kiedyś to zbudował, kto myślał nad każdym szczegółem, biorąc pod… pod uwagę to, że technologicznie...

00:30:54: Było im trudniej.

00:30:55: Było

00:30:55: tak.

00:30:56: Było trudniej.

00:30:57: Natomiast zawsze podziwiam inwencje twórczą, inwencje i talent w rękach, w oku we wszystkim.

00:31:04: I to jest zawsze mój podziw dla ludzi z talentem.

00:31:07: I to właśnie odkrywam przede wszystkim w architekturze, chociaż też malarstwo i nie wiem, komponowanie muzyki i śpiewanie.

00:31:16: Zawsze mam dużo szacunek do ludzi z talentem.

00:31:19: I na pewno pewnego rodzaju dotale wywołują pani uśmiech.

00:31:22: Co widziałam?

00:31:23: Tak,

00:31:24: tak, naprawdę, to, to aż, dlatego mnie aż to zachwyca, aż mam cierki na plecach, jak patrzę, jak tu jest na przykład podłoga zrobiona tutaj właśnie niedaleko, nie siedzimy z malusieńkich elemencików, ktoś miał czas, ktoś miał zdrowie, ktoś miał cierpliwość, żeby to stworzyć.

00:31:40: Ewa Gawry-Luk, aktorka była moim i państwa gościem w kolejnym programie Supermocne.

00:31:45: Bardzo dziękuję pani za

00:31:46: wizytę.

00:31:46: Ja bardzo dziękuję.

00:31:48: I zapraszam państwa oczywiście na przyszły tydzień, a program Oczywiście dostępny jest też na naszej stronie internetowej.

00:31:54: Mógłbym Państwu znaleźć supermocne także na Spotifyu w formie podcastu.

00:31:58: Zapraszam serdecznie w imieniu swoim gości.

00:32:01: Dziękuję

00:32:01: bardzo.

00:32:02: Zapraszam do słuchania.

00:32:04: Supermocne.

00:32:07: Jeśli podobał się Państwu ten odcinek podcastu, zachęcamy do obserwowania naszego kanału.

00:32:13: Dodania odcinka do swojej listy lub pozostawienia komentarza.

00:32:17: Zapraszamy też do słuchania programów Radia Poznań i na stronę.

00:32:21: www.radio.poznan.fm.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.